Zdaję sobie sprawę, że przy poziomie WIG20 o około 17% wyższym od ostatniego lokalnego minimum temat może wydawać się nieaktualny, lecz mimo to chciałbym zwrócić uwagę czytelników na pewną anomalię w sprawdzaniu się jednego z kluczowych praw inwestycyjnych ‘kupuj siłę, sprzedaj słabość’. Wielu niedoświadczonych inwestorów ma problem ze stosowaniem się do tej zasady. Klasyczne zachowanie czasu bessy, ‘łapanie spadającego noża’ jest jej zaprzeczeniem.
Istnieją jednak przesłanki pozwalające stwierdzić, że w czasie rynkowego fenomenu zwanego rajdem niedźwiedzia, czyli w czasie gwałtownego odbicia rynku mającego miejsce w dojrzałej już bessie najwięcej zysków przynosi kupowanie słabości, czyli najbardziej przecenionych spółek. Wynika to z faktu, że gwałtowne odbicia na rynku niedźwiedzia mają z reguły podłoże czysto techniczne, wynikają z wyprzedania rynku – stąd najlepiej w czasie takich rajdów zachowują się najbardziej przecenione wcześniej spółki.
Oto dowód. Tabelka stworzona przez Bespoke, pokazuje jak zachowywały się spółki z amerykańskiego indeksu S&P 500 w czasie dwutygodniowego rajdu, od minimum z 10 października do 21 października. Spółki zostały podzielone na 10 decyli, na podstawie zachowania ich cen w czasie spadku indeksu trwającego od 19 września do 10 października. Po lewej stronie znajdują się spółki relatywnie najlepiej zachowujące się w czasie spadku na rynku, po prawej stronie firmy, których akcje najbardziej straciły. Wniosek? Akcje, które straciły na wartości najwięcej najszybciej/najwięcej odbiły. Każdy inwestor może sobie sporządzić analizę dla spółek z WGPW w Excelu korzystając z tygodniowych danych publikowanych, choćby przez bossa.pl
Nie jest to porada inwestycyjna z mojej strony, raczej impuls do spojrzenia na rynek z innej strony. Są oczywiście spółki, które zupełnie ‘słusznie’ straciły najwięcej w czasie spadku indeksu (widmo bankructwa, fatalne wyniki kwartalne), są też firmy, których akcje poddały się po prostu wyjątkowo silnej presji sprzedających. Gdy sentyment trochę się poprawi, a inwestorzy zauważą, że nie ma fundamentalnych powodów do takiej silnej przeceny akcje tych firm zachowają się relatywnie lepiej w czasie odbicia na szerokim rynku. Dlatego 30%, 50% a nawet 100% wzrosty w okresie dwutygodniowych rajdów rynku niedźwiedzia nie są wyjątkiem.
Podobne zagadnienia omówiłem w tekstach:
- ‘Rajdy naiwniaków’ to często ‘rajdy przegranych’
- Dywidendowe spółki rekomendacją na dłuższą recesję?
- Kiedy ogłaszać koniec bessy?
- Jak wyglądał wczorajszy rajd w USA?
- Ile można zarobić na ‘odbiciu zdechłego kota’?
- Paradoksy indeksu Dow Jones – interpretacja graficznau
- Czy Puls Biznesu pomagał w manipulacji akcjami spółki Swarzędz?
