Diego Comin, William Easterly i  Erick Gong opublikowali fascynujące badania, w których sprawdzili czy poziom technologicznego rozwoju w roku 1000 AC, 0 AD i 1500 AD determinuje stan cywilizacyjnego rozwoju obecnie. Jako miarę obecnego rozwoju zastosowali PKB per capita.

Co się okazało? Poziom rozwoju technologicznego w 1500 AD jest bardzo silnie skorelowany z poziomem dochodu per capita obecnie. Easterly podaje, że zgodnie ze statystycznymi rezultatami badań aż 78% różnicy w dochodach pomiędzy Europą a Afryką Subsaharyjską jest wyjaśnione różnicą w technologicznym zaawansowaniu 500 lat temu. Innymi słowy, 4/5 różnicy w dobrobycie pomiędzy tymi regionami ma swoje źródło w okresie poprzedzającym kolonializm i niewolnictwo. To może nie są najbardziej poprawne politycznie wnioski, z całą pewnością są interesujące.

Poniższy wykres przedstawia korelację pomiędzy rozwojem technologicznym w 1500 AD a poziomem dochodów per capita obecnie. Proszę zwrócić uwagę, że poziom zaawansowanie technologicznego w 1500 AD jest dostosowany o migrację – wiele regionów (Ameryka Północna, Australia) o niskim rozwoju technologicznym w 1500 AD zostało zasiedlonych przez osadników pochodzących z regionów o zaawansowanej technologii.

Za Diego Comin, William Easterly i  Erick Gong

Za Diego Comin, William Easterly i Erick Gong

Wyniki statystyczne wspomnianych badań można zinterpretować jeszcze inaczej. Gdyby państwo o poziomie technologicznym 0 w 1500 AD (w skali 0-1, gdzie 0 to brak implementacji żadnej z dostępnych technologii a 1 to implementacja wszystkich dostępnych technologii) przesunęło się do poziomu technologicznego 1 to jego dochody per capita obecnie zwiększyłyby się dwadzieścia sześć razy. Bardziej realistycznie, po uwzględnieniu dodatkowych zmiennych ten efekt byłby mniejszy, wynosiłby od 5,9 do 13,3, ale nadal byłby gigantyczny.

Oczywiście to jest tylko korelacja. Nie oznacza to, że sam poziom rozwoju technologicznego w 1500 AD decyduje o dobrobycie w XXI wieku. Istnieje możliwość, że istnieje jakiś trzeci czynnik wyjaśniający te korelacje (determinujący jednocześnie rozwój technologiczny w 1500 AD i dobrobyt w XXI wieku).

W badaniach, które opublikowali Comin, Easterly i Gong zwraca uwagę fakt, że korelacja pomiędzy poziomem rozwoju technologicznego w 1500 AD a dochodem per capita w XXI wieku jest statystycznie istotna nawet po uwzględnianiu przynależności do poszczególnych kontynentów (a więc to nie jest efekt Afryka-Europa), odległości od równika i braku dostępu do morza. Te dwa ostatnie czynniki zostały wcześniej wyodrębnione przez Gallupa, Mellingera i Sachsa jako ważne dla poziomu rozwoju cywilizacyjnego.

Easterly uważa, że potencjalny związek przyczynowo-skutkowy wyjaśnić może sama istota rozwoju technologicznego, w którym posiadane już technologie, wieloma kanałami, ułatwiają zdobycie i implementacje bardziej zaawansowanych rozwiązań. Oczywiście, istnieje niezwykle silny przykład na to, że poziom technologiczny nie gwarantuje dalszego rozwoju – Chiny. Tym niemniej, wyniki badań Comina, Easterlyego i Gonga wnoszą coś nowego do rozważań nad optymalnymi modelami rozwoju.