Załóżmy na chwilę, wolni od prawdziwie polskiej nomenklatury, że leming to po prostu uczestnik życia politycznego, który nie zadaje sobie trudu by zdobyć rzetelne i wyczerpujące informacje o kwestiach, które są przedmiotem politycznego sporu. Teraz możemy na krótko przenieść się do USA gdzie Pew Research zbadał stan wiedzy Amerykanów w aktualnych kwestiach gospodarczych, społecznych i politycznych.

Pytania miały charakter amerykańskiego testu wielokrotnego wyboru z prawidłową odpowiedzią dość wyraźnie wyodrębnioną. Pew pytał między innymi o to czym jest Twitter, czy uchwalono reformę ochrony zdrowia i kto jest premierem Wielkiej Brytanii. Co się okazało?

  • 81% Amerykanów nie wie kto jest premierem najważniejszego sojusznika USA
  • 72% Amerykanów nie wie kto jest prezesem Sądu Najwyższego
  • 66% Amerykanów nie wie czy TARP uchwaliła administracja Busha czy Obamy

Za Pew Research

Za Pew Research

To ostatnie zagadnienie jest bardzo interesujące. Autorem TARP jest minister skarbu w administracji Busha, Henry Paulson. To administracja Busha odpowiedzialna jest za kształt TARP, choć w Kongresie to Demokraci zdecydowanie poparli ten projekt przy podzielonej Partii Republikańskiej.

Oczywiście, dużo bardziej interesujący jest podział partyjny. Okazuje się, że różnice pomiędzy republikanami a demokratami w kwestii wiedzy o istotnych zagadnieniach społeczno-politycznych są minimalne a nad partyjniactwem demokratów i republikanów unosi się racjonalny duch niezależnych wyborców:

Za Pew Research

Za Pew Research

Jeszcze ciekawsza jest analiza demograficzna informacyjnego IQ, jak nazywa ten wskaźnik Pew:

Za Pew Research

Za Pew Research

Nie ma tu niespodzianek. Zgodnie z oczekiwaniami mężczyźni dysponują minimalnie lepszą wiedzą niż kobiety – odpowiadali poprawie na 6,4 z 11 pytań, przy 5,2 poprawnych odpowiedzi kobiet. Starsi Amerykanie dysponują trochę lepszą wiedzą niż najmłodsi Amerykanie (z przedziału 18-29): 6,1 poprawnych odpowiedzi przy 5,0. Różnicy pomiędzy przedziałami 30-49 i >50 praktycznie nie ma.

Tym co decyduje o różnej pozycji w rankingu świadomości informacyjnej jest wykształcenie i zamożność. Pomiędzy absolwentami collegu a absolwentami liceum (high school) jest 3,0 punkty różnicy (7,5 do 4,5). Pomiędzy najmniej zamożnymi Amerykanami (<30 000) a tymi z najwyższego przedziału (>75 000 USD) jest 2,6 punktu różnicy (4,6 do 7,2).

Te ostatnie informacje polecam obserwatorom polskiego życia politycznego. Nie sądzę bowiem by wykształcenie i zamożność były inaczej skorelowane ze świadomością informacyjną w Polsce.