Michael Lewis napisał dla Vanity Fair świetny tekst o Grecji. Polecam tę lekturę. Dla bardziej leniwych czytelników przygotowałem wybór kilku ‘faktów dnia’ ilustrujących prawdziwe problemy Grecji:

  • na jednego ucznia przypada w Grecji cztery razy więcej nauczycieli niż w Finlandii – Grecja znajduje się w ogonie rankingu osiągnięć edukacyjnych, Finlandia otwiera ten ranking
  • greckie, publiczne koleje mają około 100 mln euro rocznych przychodów i 400 mln euro rocznych wydatków na pensje i wynagrodzenia oraz 300 mln euro innych kosztów
  • przeciętna płaca w publicznych kolejach to 65 000 euro
  • przeciętna płaca w sektorze rządowym jest trzy razy wyższa niż przeciętna płaca w sektorze prywatnym
  • w ujęciu realnym płace w sektorze publicznym podwoiły się w ostatniej dekadzie
  • prawo do wcześniejszej emerytury (50 i 55 lat) wywalczyli między innymi fryzjerzy, muzycy, spikerzy radiowi i kelnerzy – łącznie ponad 600 zawodów
  • od 30% do 40% działalności gospodarczej nie jest opodatkowanej
  • dwie trzecie lekarzy w Grecji raportuje roczne dochody poniżej 12 000 euro
  • Grecja ma najwyższy w UE odsetek samo-zatrudnionych