Zatrważające informacje o fali islamskiego terroryzmu przynosi raport opublikowany przez EUROPOL. Okazuje się, że na 294 udanych, nieudanych i zneutralizowanych ataków terrorystycznych w Europie w 2009 roku aż 1, słownie: jeden, był dziełem islamskich fundamentalistów. Zaledwie 237 zamachów dokonali, lub próbowali dokonać, separatyści.

Oto stosowna tabela:

Za EUROPOL

Za EUROPOL

Oczywiście, przygotowany jestem na elaboraty o tym w jaki sposób zaprezentowane dane statystyczne fałszują rzeczywistość. Przyznać muszę, że sam mam takie wrażenie. Na przykład, przestępstwa na tle rasowym (pobicia, podpalenia, morderstwa) zapewne nie są raportowane jako terroryzm (jeśli już to jako ekstremizm) choć mniejszym zagrożeniem od terroryzmu nie są.

W tej tabeli, zwraca jeszcze uwagę stosunek aktów terrorystycznych dokonanych przez lewicowych i prawicowych ekstremistów: 40 do 4. Te dane muszę być zaskoczeniem dla każdego kto naczytał się w polskim Internecie o ‘lewackich mięczakach pozbawionych ducha walki’ i ‘odważnych, gotowych do walki prawicowych bojownikach, którzy w chwili próby pokażą gdzie leży prawdziwa siła’.

Na zakończenie tej prowokacji, inna tabela, pokazująca ilość podejrzanych o terroryzm zatrzymanych w Europie:

Za EUROPOL

Za EUROPOL

Na każdy islamski atak terrorystyczny przypadało 110 aresztowanych islamistów podejrzanych o terroryzm. Na każdy lewacki atak terrorystycznych przypadało 0,725 aresztowanego lewackiego ekstremisty podejrzanego o terroryzm.

Oczywiście, nic zawartego w tym tekście, nie ma na celu bagatelizowanie zagrożenia terrorystycznego. Eksperci z EUROPOLU podkreślają, że islamski terroryzm może być poważnym zagrożeniem, przede wszystkim dlatego, że stawia sobie za cel osiągnięcie znacznej liczby ofiar.