Wczoraj opublikowano bardzo złe dane dotyczące produkcji przemysłowej w USA. Indeks ISM spadł w listopadzie do 36.2% – poziomu najniższego od maja 1982 roku. Odczyt powyżej 50% wskazuje na wzrost, poniżej 50% na spowolnienie.
Był jednak rodzynek, sektor produkcyjny, który jako jeden z dwóch zanotował wzrost. Zagadka brzmi: co to za segment produkcji przemysłowej tak dobrze sobie radził w listopadzie?
Podpowiedź: na pewno nie był to sektor motoryzacyjny. Opublikowane dziś dane o sprzedaży nowych samochodów sugerują, że rynek motoryzacyjny spada z klifu. Chrysler zanotował 47% spadek sprzedaży, GM 41%, Toyota 34%, Honda 32% a Ford 31%.
Related posts:







