W poprzednim tekście zwróciłem uwagę na fakt, że Amerykanie chcieliby żyć w Szwecji (tylko o tym nie wiedzą). Teraz chciałbym odpowiedzieć na fundamentalne pytanie: skoro zaledwie 10% Amerykanów preferują aktualną strukturę majątkowo amerykańskiego społeczeństwa to dlaczego tak rachityczny jest ruch na rzecz zmiany sytuacji? Ba, najbardziej krzykliwa grupa Amerykanów domaga się poszerzenia tych działań politycznych, które nierówności majątkowe zwiększają! Odpowiedź jest banalna: stabilność amerykańskiego społeczeństwa zbudowana jest na ignorancji.

Norton i Ariely zapytali Amerykanów o strukturę dystrybucji majątku w poszczególnych kwintylach. Okazało się, że Amerykanie nie mają pojęcia o tym jak wielkie są nierówności majątkowe w USA. Respondenci zaniżyli udział najzamożniejsza kwintyla w majątku (około 55%-60% zamiast 84%) i zdecydowanie zawyżyli udział dwóch najmniej zamożnych kwintyli w dystrybucji majątku (8%-10% zamiast 0,3%).

Za Ariely i Norton

Za Ariely i Norton

Norton i Ariely zapytali Amerykanów o idealną ich zdaniem dystrybucję majątku w społeczeństwie. Okazuje się, że Amerykanie oczekują znacznie większej egalitarności i w sondażu ‘osiągali’ ją odbierając najzamożniejszemu kwintylowi (zdaniem Amerykanów powinien kontrolować od 40% do 50% mają – obecnie 84%) i dodając trzem najmniej zamożnych kwintylom (40% najmniej zamożnych Ameryków powinno kontrolować zdaniem respondentów od 19% do 28% majątku – obecnie 0,3%).

Choć występują różnice w poszczególnych grupach demograficznych (mężczyźni, wyborcy Busha i bardziej zamożni oczekują większej nierówności społecznej) to wszystkie grupy preferowałyby zdecydowanie bardziej egalitarne społeczeństwo, od tego w którym żyją.

Jeśli weźmiemy pod uwagę, że Amerykanie zdecydowanie zawyżają poziom wertykalne mobilności społecznej w USA i zdecydowanie przeceniają szanse na społeczny awans (nadmierny optymizm) to sugestia, że stabilność amerykańskiego społeczeństwa w dużym stopniu opiera się ignorancji i niewiedzy co do rzeczywistej dystrybucji zasobów i szans w tym społeczeństwie wyda się całkiem sensowna.