Szanowny bloger, Adam Duda, napisał w ostatnim czasie dwa teksty o płacy minimalnej. W obydwu tych tekstach, zdecydowanie skrytykował ideę płacy minimalnej opierając się na argumencie, że zgodnie z prawem popytu, wzrost/ustanowienie płacy minimalnej (a więc wzrost ceny dobra jakim jest praca) spowoduje spadek popytu na pracę, a więc spadek zatrudnienia/wzrost bezrobocia.

Nie jestem zwolennikiem płacy minimalnej (dlatego, że brak dowodów empirycznych na to, że płaca minimalna poprawia sytuację majątkową najbiedniejszych), nie jestem także ekspertem od płacy minimalnej. Zdawałem sobie jednak sprawę z kontrowersji związanych z empiryczną oceną wpływu płacy minimalnej na zatrudnienie i dlatego zapytałem Adama Dudę czy zadał sobie trud sprawdzenia (researchu) badań w tej dziedzinie. Adam Duda najpierw zasugerował, że uważam, że płaca minimalna zwiększa zatrudnienie (nigdy czegoś takiego nie sugerowałem) a następnie napisał notkę, w której:

  • przyznał, że napisał dwa teksty o płacy minimalnej (teksty jednostronnie krytyczne) bez sprawdzenia stanu badań empirycznych w tej kwestii
  • uznał, że sprawdzenie tak oczywistych kwestii jak wpływ płacy minimalnej na zatrudnienie jest poniżej jego godności jako ekonomicznego eksperta
  • przedstawił stan badań empirycznych w tej dziedzinie

Konkretnie Adam Duda powołał się jedne badania naukowe Davida Neumarka i Williama Washera, które sugerują istnieje negatywnego wpływu płacy minimalnej na zatrudnienie i bezrobocie oraz analizę ekspertów FED, w której powołano się na badania Neumarka i Washera. Tak, zdaniem blogera Adama Dudy przedstawia się stan badań empirycznych w kwestii wpływu płacy minimalnej na zatrudnienie.

Jak wspomniałem wcześniej, nie jestem ekspertem w tej dziedzinie. Poproszę więc jedynie czytelników by zechcieli się zapoznać z informacja na Wikipedii. Artykuł na Wikipedii informuje oczywiście o badaniach Neumarka i Washera. Zawiera także wzmiankę o równie znanych badaniach Carda i Kruegera, którzy otrzymali rezultaty zupełnie przeciwne do wyników Neumarka i Washera i stwierdzili, że

  • badania sugerujące istnienie negatywnego wpływu płacy minimalnej na zatrudnienia są skrzywione przez błędy metodologiczne
  • po wyeliminowaniu tych błędów, badania nie wykazują wpływu płacy minimalnej na zatrudnienie i bezrobocie lub wpływ minimalny, nieistotny

Notka na Wikipedii zawiera także informację o najnowszych meta-analizach, czyli badaniach, które badają wyniki wielu innych badań, które potwierdzają wnioski Carda i Kruegera. Cytuję: More recently, T.D. Stanley has criticized Card and Krueger’s methodology, suggesting that their results could signify either publication bias or the absence of an effect. Using a different methodology, however, he concludes that there is statistically significant evidence of publication bias and that correction of this bias shows no relationship between the minimum wage and unemployment. In 2008, Hristos Doucouliagos and T.D. Stanley conducted a similar meta-analysis of 64 U.S. studies on disemployment effects and concluded that Card and Krueger’s initial claim of publication bias is still correct. Moreover, they concluded, „Once this publication selection is corrected, little or no evidence of a negative association between minimum wages and employment remains.”

Jak zaznaczyłem wcześniej, nie jestem ekspertem w kwestii płacy minimalnej co sprawia, że nie jestem w stanie ocenić czy Card oraz Krueger mają rację. Po zapoznaniu się jednak z notką na Wikipedii stwierdziłem, że brak jest jednoznacznych dowodów empirycznych na to, że płaca minimalna powoduje spadek zatrudnienia i wzrost bezrobocia. Moim zdaniem, obecny stan badań empirycznych w tej kwestii nie pozwala bezwzględne odrzucenie jednego czy drugiego punktu widzenia. Zachęcam czytelników do zapoznania się z notką na Wikipedii i wyrobienia sobie własnego zdania.

Myślę jednak, że zachowanie Adama Dudy, który sugerując, że przedstawia aktualny stan badań w kwestii skutków płacy minimalnej powołał się na jedno, zgodne z jego światopoglądem badanie a zignorował wszystkie inne analizy, w tym te, które zaprzeczają jego wnioskom, jest dobitnym przykładem jak bardzo zdewaluowała się intelektualna uczciwość w polskiej blogosferze.