Jakiś czas temu FT Alphaville opublikowała wyniki ankiety przeprowadzonej przez analityków agencji ratingowe Fitch wśród inwestorów na rynku obligacji. Inwestorów zapytano między innymi o to, w których klasach aktywów szczyt strat związanych ze zdarzeniami kredytowymi (w tym bankructwami) miał już miejsce, a w których jeszcze nastąpi. Poniższy wykres pokazuje wyniki ankiety:

Za Fitch

Za Fitch

Inwestorzy spodziewają się więc, ze ‘fala’ strat przeleje się teraz przez dług państwowy, przede wszystkim w państwach rozwiniętych. Byłoby to zgodne z cyklem kryzysu finansowego, w którym z reguły na samym końcu dotknięty jest dług państwowy.

Inwestorów zapytano także o preferowaną alokację kapitału na rynku obligacji:

Za Fitch

Za Fitch

Najbardziej atrakcyjna klasą aktywów dłużnych wydaja się więc obligacje korporacyjne z gospodarek wschodzących, obligacje śmieciowe i obligacje sektora finansowego o ratingu inwestycyjnym. Najmniej pożądaną klasą aktywów są natomiast obligacje rządowe państw rozwiniętych. Proszę zwrócić uwagę, że powyższy wykres odzwierciedla nie tylko ryzyko bankructwa ale także, a raczej przede wszystkim, atrakcyjność inwestycyjną a więc rentowność.

Jeśli zostawimy wyniki tej ankiety z informacjami o potrzebach pożyczkowych państw, w tym państw peryferyjnych strefy euro to nasuną się wątpliwości co do możliwości rolowania długu i sfinansowania deficytów przez państwa w 2011 roku. Można więc oczekiwać, że wzrośnie rola Europejskiego Banku Centralnego jako inwestora w rządowe obligacje ostatniej instancji.