Na rynkach kapitałowych funkcjonuje powiedzenie ‘kupuj plotki, sprzedawaj fakty’, które oznacza, że wstępne, nieoficjalne informacje, artykuły prasowe o potencjalnych przejęciach, dużych kontraktach czy dobrych wynikach są dobrą okazją do kupna akcji a ziszczenie się oczekiwanych zdarzeń okazją do ich sprzedaży. Analiza, którą przeprowadził Bloomberg pokazuje, że kupowanie plotek może nie być takim dobrym pomysłem. Przynajmniej jeśli dotyczy to pogłosek o planowanych przejęciach.

Bloomberg policzył, że w latach 2005-2010 w szeroko rozumianych mediach finansowych pojawiło się co najmniej 1875 pogłosek o potencjalnych przejęciach co najmniej 717 spółek. Co ciekawe, zaledwie 14% (104) z tych przedsiębiorstw rzeczywiście stało się celem akwizycji. Rekordzistą jest firma technologiczna Akamai Technologies Inc., która w ostatnich 5 latach została bohaterem 21 pogłosek o potencjalnej akwizycji. Żadna z nich nie okazała się prawdziwa.

Kilka wniosków z analizy Bloomberga:

  • spółki z indeksu Russell 3000 miały w dowolnych 12 miesięcznym okresie po 2005 podobne prawdopodobieństwo zostania obiektem akwizycji co firmy, o których pojawiły się pogłoski o potencjalnym przejęciu – innymi słowy, statystyczna wartość plotek w określeniu czy dana firma może być celem przejęcia czy nie, jest zerowa
  • spółki, które zbadał Bloomberg odnotowały przeciętne stopy zwrotu na poziomie -0,2%, -0,6% i -1,2% w dniu, tygodniu i miesiącu po ogłoszeniu plotki o przejęciu (przeciętne stopy zwrotu indeksu S&P to 0,03%, 0,2% i 0,5%)
  • strategia polegająca na zajmowaniu krótkiej pozycji po pojawieniu się plotek o przejęciu i utrzymywaniu jej przez miesiąc przynosiłaby więc około 14% zanualizowanych zysków

Krótko mówiąc: przynajmniej w USA spekulacyjne ‘ganianie’ za plotkami o przejęciach nie jest zyskowne.

Jak jest w Polsce? Z własnych, anegdotycznych obserwacji wnioskuje, że plotki pojawiające się w polskiej prasie finansowej częściej niż w próbie badawczej Bloomberga okazują się prawdziwe. Trzeba by to jednak systematycznie zbadać. Gdyby ktoś potrzebował interesujący temat do pracy magisterskiej to bardzo proszę.