Jerker Denrell i Christina Fang w artykule Predicting the Next Big Thing: Success as a Signal of Poor Judgment zaproponowali interesującą i logiczną hipotezę: eksperci, którzy skutecznie prognozują zaistnienie mało prawdopodobnego scenariusza są bardzo słabi w prognozowaniu. Ekstremalne scenariusze zdarzają się bardzo rzadko, dlatego ekspert biorący pod uwagę wszystkie dostępne informacje i nadającymi im równą wagę w sensownym modelu prognostycznym niezwykle rzadko prognozować będzie ekstremalne scenariusze. Do skutecznego prognozowania takich wydarzeń konieczne jest korzystanie z intuicji. Co więcej, także trwale, skrajnie pesymistyczne i optymistyczne osoby będą miały większe szanse ‘trafić’ ekstremalny scenariusz. Problem w tym, że zarówno korzystanie z intuicji jak i emocjonalne skrzywienie (nieważne czy optymistyczne czy pesymistyczne) są czynnikami negatywnie wpływającymi na skuteczność prognozowania.

Jerker Denrell i Christina Fang na potwierdzenie swojej teorii mają wyniki dwóch badań laboratoryjnych i analizę prognoz ekonomicznych publikowanych przez Wall Street Journal w cyklu Survey of Economic Forecasts. WSJ co pół roku publikuje prognozy około 50 ekonomistów dotyczące najważniejszych wskaźników makroekonomicznych dla amerykańskiej gospodarki, takich jak poziom bezrobocia, zmiana PKB czy poziom inflacji, oraz rozwoju sytuacji na rynku finansowym (rentowność obligacji, kursy walutowe). Denrell i Fang zbadali prognozy z okresu od lipca 2002 do lipca 2005 roku. Prognozy miały charakter średnioterminowy, dotyczyły następnych sześciu miesięcy.

Co się okazało? Badacze zauważyli korelację pomiędzy udziałem ekstremalnych prognoz (definiowanych jako 20% powyżej lub poniżej konsensusu) w prognostycznym portfolio ekonomisty a jego niską skutecznością prognostyczną. Nie będzie zaskoczeniem, że pozytywna korelacja istniała także pomiędzy niską skutecznością prognostyczną a zdolnością do skutecznego prognozowana ekstremalnych scenariuszy. Eksperci, którzy częściej prognozują ekstremalne scenariusze mają większe szanse trafić któryś z nich niż eksperci, którzy bardzo rzadko prognozują ekstremalne wydarzenia.

Krótko mówiąc, największe szanse na trafne prognozowanie ekstremalnych wydarzeń mają eksperci o bardzo niskich zdolnościach prognostycznych, a więc eksperci, których powinno się ignorować. Problem polega na tym, że eksperci, którzy prognozują scenariusze blisko konsensusu prognoz także są mało użyteczni, co pokazuje poniższy wykres z analizy Jamesa Montiera. Zarabianie dzięki inwestowaniu pod konsensus rynkowy byłoby gigantycznym paradoksem.

Za James Montier

Za James Montier

Powstaje więc pytanie: czy jest jakaś wartość w prognozach ekonomicznych? Cóż, wartością jest całe tło, czyli to co analityk wykorzystał do stworzenia swojej prognozy. Dlatego od dawna zachęcam do korzystania z analiz i prognoz dobrze przygotowanych pod względem merytorycznym, by ignorując samą prognozę czy rekomendacje, skorzystać z pracy wykonanej przez eksperta by wyrobić sobie własną opinię na temat rynku.

Ukłony: Boston Globe