Staram się w swoich tekstach pozostawać neutralny inwestycyjnie. Przede wszystkim dlatego, że sam inwestuje krótkoterminowo, horyzont moich inwestycji rzadko przekracza kilka godzin. Dlatego nie chciałbym sugerować zachowania rynku w odległej przyszłości, na przykład w pierwszym kwartale 2009 roku.

Natomiast nie odmówię sobie przyjemności pokazania wiele mówiącego zestawienia trzech wielkich rynków niedźwiedzia i obecnych spadków na giełdach amerykańskich. Trzy wielkie rynki niedźwiedzia na wykresie to spadek Dow Jones w czasie Wielkiej Depresji, pęknięcie bańki na rynku akcyjnym w Japonii w latach 80′ i pęknięcie bańki technologicznej na Nasdaq na początku obecnej dekady. Co wynika z zestawienia? Moim zdaniem, wynika z niego to, że zamykanie się psychiczne na dalsze spadki może być fatalną decyzją. Wbrew zapewnieniom wielu specjalistów rynek ma jeszcze dużo miejsca do spadku. Co nie oznacza, że to miejsce wykorzysta. I niech ktoś spróbuje powiedzieć, że się pomyliłem…

Za dshort.com

Za dshort.com

Przeczytałem dziś jeszcze jeden pro-spadkowy tekst. Jest to analiza amerykańskiego rynku akcyjnego, której dokonał Russell Napier w oparciu o wskaźnik Q Jamesa Tobina (Tobin’s Q ratio). Tobin’s Q ratio to stosunek wartości rynkowej firm do kosztów odtworzenia, czyli zbudowania od podstaw, możliwości produkcyjnych jakie posiadają te firmy. Q ratio dla amerykańskich akcji wynosi obecnie około 0.7 czyli wyraźnie mniej niż w 1999 roku, gdy osiągnęło wartość 2.9. Jednakże na zakończenie czterech największych rynków niedźwiedzia na amerykańskiej giełdzie, w roku 1921, 1932, 1949 i 1982 Q ratio wynosiło około 0.3. Oznacza to potencjał do około 55% spadku. Na podstawie swoich obliczeń Napier szacuje zakończenie obecnej bessy w 2014 roku na poziomie 400 punktów dla S&P 500.

Podziel się:
  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Google Bookmarks
  • email
  • PDF
  • RSS
  • Wykop

Related posts:

  1. Trzy sądne dni w październiku
  2. Które spółki najbardziej odbijają?
  3. Dwa wykresy o ryzyku kredytowym
  4. WGPW na tle innych rynków akcyjnych