Nie wiem czy to zdjęcie z lokalnej amerykańskiej gazety (Roanoke Times) z 2004 roku dotarło do polskojęzycznego Internetu ale przesłanie jakie niesie jest zbyt ważne by je zignorować. Podpis pod zdjęciem informuje, że 35-letnia mieszkanka Bullitt Avenue martwi się o wpływ hałasu generowanego przez roboty drogowe na zdrowie jej nienarodzonego dziecka:

Za Roanoke Times

Za Roanoke Times

To jest autentyczne zdjęcie, z autentycznego artykułu o robotach drogowych w Roanoke w Wirginii. W gazecie opublikowano imię i nazwisko bohaterki zdjęcia co przysporzyło tej Pani sporo nieprzyjemności. Jakiś czas później w Roanoke Times pojawił się artykuł podsumowujący aferę związaną z powyższym zdjęciem.

Trzeba to sobie powiedzieć, że niektórzy ludzie nie są w stanie stworzyć hierarchii zagrożeń i zamartwiają się o zjawiska o marginalnym znaczeniu dla ich zdrowia czy dobrobytu a ignorują poważne, gruntowanie opisane i przebadane niebezpieczeństwa. Czytając na przykład o katastrofalnych skutkach otyłości często zadaję sobie pytanie ilu ludzi zabiły genetycznie zmodyfikowane pomidory. Takich przykładów można oczywiście mnożyć.

Należy także przyznać, że w tworzeniu racjonalnej hierarchii zagrożeń nie pomagają media, z tego prostego powodu, że wiele realnych niebezpieczeństw nie jest tak interesujących jak wyimaginowane strachy. Dobrze podsumowuje to zestawienie na blogu Information is Beautiful.

Ukłony: Marginal Revolution