Setna rocznica urodzin amerykańskiego prezydenta Ronalda Reagana zaowocowała w polskiej Sieci co najmniej kilkoma ‘hagiograficznymi’ artykułami przeciwstawiającymi konserwatyzm budżetowy Reagana z działaniami administracji prezydenta Obamy.

W ostatnim czasie, z pewnym przerażeniem uświadamiam sobie, jak wielu ludzi buduje swój światopogląd, wybiera ideologię gospodarczą lub polityczną na podstawie fałszywych faktów, nieprawdziwych informacji. Problem nie leży w błędnej czy alternatywnej interpretacji faktów, problem polega na tym, że wielu ludzi ma po prostu błędne dane. Na przykład, żyją w Polsce ludzie przekonani, że obciążenie podatkami w Danii jest niższe niż w Polsce choć obiektywny fakt jest na wyciągnięcie ręki.

Mam wrażenie, że nie inaczej jest z konserwatyzmem budżetowym Reagana. To tym bardziej przygnębiające, że obiektywne fakty w tej sprawie także są na wyciągnięcie ręki. Dlatego postanowiłem przysłużyć się jakości dyskusji w polskim Internecie i przedstawić poniższe dane. Zacznijmy od kluczowego wykresu, który pokazuje średnią roczną zmianę wskaźnika dług publiczny do PKB za kadencji poszczególnych prezydentów USA:

Za Presimetrics

Za Presimetrics

Za kadencji Reagana wskaźnik dług publiczny/PKB rósł o około 6% rocznie. Dlaczego? To proste: dług rósł dużo szybciej od PKB. Gdy Ronald Reagan obejmował władzę w 1981 roku wskaźnik dług publiczny/PKB wynosił 32,5%. Gdy oddawał władzę w 1989 roku dług publiczny sięgał już 53,1%. To są efekty polityki konserwatyzmu fiskalnego?

Powstaje więc pytanie: dlaczego za kadencji Reagana dług publiczny rósł szybciej od PKB? Jednym z powodów był wzrost wydatków rządowych. Dla osób, którzy właśnie skończyły czytać o reaganomice, której pierwszym filarem jest redukcja wydatków rządowych poniższe dane mogą się wydać interesujące: realny, a więc uwzględniający inflację, wzrost wydatków rządowych w pierwszej kadencji Reagana wyniósł 14,5%, w drugiej kadencji 7,4%. W tym samym czasie dostosowany o inflację dług publiczny wzrósł w pierwszej kadencji o 49%, a w drugiej kadencji o 40,2%.

Nie zamierzam w tym tekście oceniać gospodarczych osiągnięć Ronalda Reagana (przydatne dane można znaleźć tutaj) ani narzucać określonej interpretacji powyższych faktów. Faktów, które pokazują gigantyczny wzrost zadłużenia USA  w czasie prezydentury Reagana. Niech każdy sam wyciągnie wnioski, ja zadbałem jedynie o rzeczywiste dane.