Przyznam szczerze, że niemal wzruszyłem się czytając Oświadczenie Zarządu Balticon SA w związku ze spadkiem kursu akcji Spółki. Zawsze współczułem ludziom, którym los rzucił na barki zadania, do których wykonania nie są intelektualnie przygotowani. Analizując Oświadczenie Zarządu Balticon myślałem sobie o obiednym Prezesie, siedzącym w gabinecie, studiującym sprawozdanie finansowe Balticon i nie potrafiącym dostrzec jakichkolwiek fundamentalnych przesłanek, tłumaczących obecną przecenę waloru.

Panie Prezesie Szmid! Pomogę Panu!

Zacznijmy od ustalenia, że obecna kapitalizacja Balticon wynosi 278 mln złotych. To mniej niż połowa kapitalizacji Balticonu na szczycie notowań pod koniec stycznia 2011 roku (kapitalizacja przekraczała wtedy 600 mln złotych). Pan Prezes jest tego świadomy ponieważ napisał w Oświadczeniu: Spółka jest największym emitentem w Alternatywnym Systemie Obrotu pod względem kapitalizacji.

Zastanawiacie się pewnie drodzy czytelnicy ile przychodów i zysku osiąga spółka o kapitalizacji 278 mln, której Prezes nie dostrzega jakichkolwiek fundamentalnych przesłanek, tłumaczących obecną przecenę waloru. Odpowiadam.

W roku 2009 Balticon osiągnął 23,4 mln przychodów, w 2010 roku, według wstępnych szacunków spółki, 29 mln zł. Spółka prognozuje 38 mln przychodów w 2011 roku. Tak więc wskaźnik analizy fundamentalnej cena/sprzedaż wynosi dla firmy logistyczno-transportowej 9,6 dla 2010 roku i 7,3 dla prognoz na 2011 rok.

Rok 2010 spółka miała zamknąć 0,35 mln zysku. W 2011 roku planuje zarobić netto 1 mln zł. Dałoby to wskaźnik wyceny fundamentalnej cena/zysk na poziomie 794 za 2010 rok i 278 dla prognoz na 2011 rok.

Spółka wyceniana jest na siedmiokrotność swojej wartości księgowej.

Moje pytanie brzmi: dlaczego prezes spółki Balticon zabierając publicznie głos w sprawie sytuacji fundamentalnej spółki i za pomocą oficjalnego kanału komunikacji z rynkiem oświadczając, że nie widzi jakichkolwiek fundamentalnych przesłanek, tłumaczących obecną przecenę waloru ukrywa przed inwestorami najważniejsze wskaźniki wyceny fundamentalnej?

Przypomnę tylko, że średni wskaźnik C/WK dla spółek z NewConnect wynosi około 3,5. Marcin Przasnyski ze StockWatch przeanalizował w listopadzie 2010 roku wyniki 91 spółek z NewConnect i otrzymał wskaźniki C/S na 2,1, C/Z na 84 i C/WK na 3,91.

Zmuszony więc jestem postawić bardzo nieprzyjemne pytanie: czy prezes Szmid jest naprawdę tak bardzo ograniczony intelektualnie, że nie dostrzega w powyższych faktach fundamentalnych przesłanek tłumaczących obecną przecenę waloru czy też może z pełną świadomością manipuluje inwestorami, odwracając ich uwagę od realnych powodów do spadku kursu akcji. Pozwolę sobie poinformować organizatora rynku NewConnect o swoich wątpliwościach. W końcu Pan Prezes Szmid skorzystał z oficjalnego kanału komunikacji z rynkiem, raportu EBI, by przedstawić swoją opinię o fundamentalnej wartości spółki Balticon. Opinię, której wartość może ocenić każdy z Was.