Porcja linków na sobotę:

Interesujący tekst o kryzysie politycznym w Bahrajnie, który co by nie mówić jest ilustracją podwójnych standardów USA w kontekście łamania praw człowieka. W artykule Marc Lynch ostrzega przed sprowadzanie konfliktu w Bahrajnie do walki szyitów z sunnitami i zachęca do dostrzeżenia ekonomicznych i politycznych wymiaru kryzysu. To o tyle istotne, że Bahrajn ze względu na rolę centrum finansowego i bliskość roponośnych regionów Arabii Saudyjskiej jest istotny dla stabilności regionu Zatoki Perskiej.

Jak wygrać z barem sałatkowym? Zabawny tekst w NYT o optymalnej strategii kupowania żywności w modelu ‘za kilogram jedzenia’.

W kategorii najgłupszego tytułu artykułu o tematyce finansowej Bloomberg postawił poprzeczkę bardzo wysoko:

Yen headline

Cały artykuł, z poprawionym tytułem, możecie przeczytać tutaj.

Poznajcie nowe słowo ‘astroturfing’. Wikipedia definiuje astoturfing jako anglojęzyczny eufemizm służący do nazwania pozornie spontanicznych, obywatelskich organizacji czy inicjatyw podejmowanych w celu wyrażenia poparcia lub sprzeciwu dla jakiejś idei, polityka, usługi, produktu czy wydarzenia. Kampania tego typu ma sprawiać wrażenie niezależnej reakcji społecznej, podczas gdy rzeczywista tożsamość jej inicjatora i jego intencje pozostają ukryte. Astroturfing diametralnie zmieni Internet w najbliższych kilku latach. Dlaczego? Cóż, nikt nie jest w stanie wygrać z programami komputerowymi gotowymi wygenerować w minutę tysiące ‘autentycznych’ głosów poparcia lub sprzeciwu na setkach forów internetowych. Głosów ludzie posiadających swoją historię, blogi, konta na serwisach internetowych. Pisałem niedawno o potrzebie krytycznego podejścia do informacji znajdowanych w Internecie i o zatrważającym braku zdolności do przejawiania takiej postawy wśród spółczesnych ludzi. Z generowanym przez programy komputerowe astroturfingiem Internet, poza strzeżonymi, prywatnymi forami stanie się śmietniskiem pomysłu działów marketingowych i PR.

Interesujący tekst o tym dlaczego w Japonii po klęskach naturalnych nie ma zjawiska powszechnego szabrownictwa. Napisałem powszechnego, ponieważ takie zdarzenia w Japonii mają miejsce. W języku japońskim, wbrew prasowym doniesieniom, jest też słowo, które można przetłumaczyć na ‘szabrować’.

Wyżsi ludzie są szczęśliwsi od niższych, choć zasada ta dotyczy przede wszystkim mężczyzn. Interesujące, ale koniecznie należy przypomnieć sobie, że korelacja nie oznacza związku przyczynowo-skutkowego.

Interesujące spojrzenie na Nikkei (w dniu po 10% spadku – od tego czasu Nikkei znacząco się odbił) w kilku ramach czasowych. Po 10% spadku we wtorek japoński indeks był zaledwie 20% powyżej dołków bessy z marca 2009 roku.

Wpływ trzęsień ziemi i innych katastrof naturalnych na wzrost gospodarczy. Z analizy statystycznej wynika, że jedynie katastrofy powyżej 99 percentyla skali zniszczeń (powyżej 233 zabitych na milion) wydają się mieć silny i trwały wpływ na poziom PKB per capita państwa dotkniętego katastrofami. Problem polega na tym, że PKB per capita jest fatalnym sposobem na mierzenie gospodarczych skutków katastrof naturalnych.

Dawno już nie obniżyłem standardu bloga do poziomu polskiego bagienka ale dziś odczuwam przemożną potrzebę uczynienia tego. Mam zagadkę dla czytelników. Gdzie i kiedy pojawiła się poniższa opinia o Żydach: Korzystając z tych nieprzeciętnych zdolności na tkance innych narodowości stają się nowotworem, dla mieszkańców rodzimych. Dwie możliwości:

  • hitlerowski film propagandowy z 1937 roku
  • komentarz na blogu znanego polskiego krytyka filmowego na ‘Niezależnym Forum Publicystów’ napisany w marcu 2011 roku (bez reakcji tegoż krytyka, innych uczestników dyskusji i administracji forum)

To w kwestii pojawiających się od czasu do czasu pytań i oskarżeń o mój stosunek do owego forum.

Wykres dnia, poziomy docelowe dla S&P 500 według wiodących analityków największych instytucji finansowych:

Za Bespoke

Za Bespoke

Co Wy interesującego przeczytaliście?