<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Trystero.pl &#187; teoria gier</title>
	<atom:link href="http://www.trystero.pl/archives/tag/teoria-gier/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.trystero.pl</link>
	<description>Niezależny Blog Finansowy</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 07:20:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Wyścig zbrojeń nuklearnych i ignorowanie małego prawdopodobieństwa</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/4334</link>
		<comments>http://www.trystero.pl/archives/4334#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2009 13:23:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[prawdopodobieństwo]]></category>
		<category><![CDATA[teoria gier]]></category>
		<category><![CDATA[wojna nuklearna]]></category>
		<category><![CDATA[Zimna Wojna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=4334</guid>
		<description><![CDATA[W tekście o Stanisławie Petrowie, w ramach nuklearnego weekendu na blogu, pozwoliłem sobie na stwierdzenie, że polityka administracji Reagana, która przekonała Sowietów, że władze USA nie tylko nie boją się wojny nuklearnej ale są gotowe wykonać pierwsze uderzenie była skrajnie nieodpowiedzialna z punktu widzenia interesów Amerykanów i całej ludzkości. Stwierdzenie to spotkało się z ostrym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[
			<!--Facebook Like and Send button by darkomitrovic.com-->
			<div id="fb-root"></div>
			<script>
			<!--
			  window.fbAsyncInit = function() {
				FB.init({appId: "224955984185367", status: true, cookie: true, xfbml: true});
			  };
			  (function() {
				var e = document.createElement("script"); e.async = true;
				e.src = document.location.protocol +
				  "//connect.facebook.net/pl_PL/all.js";
				document.getElementById("fb-root").appendChild(e);
			  }());
			-->
			</script>
			<fb:like href="http://www.trystero.pl/archives/4334" send="true" layout="button_count" width="450" show_faces="true" colorscheme="light" action="like" font="segoe ui"></fb:like>
			<!--Facebook Like and Send button by darkomitrovic.com-->
			<p style="text-align: justify;">W tekście o Stanisławie Petrowie, w ramach nuklearnego weekendu na blogu, pozwoliłem sobie na stwierdzenie, że polityka administracji Reagana, która przekonała Sowietów, że władze USA nie tylko nie boją się wojny nuklearnej ale są gotowe wykonać pierwsze uderzenie była skrajnie nieodpowiedzialna z punktu widzenia interesów Amerykanów i całej ludzkości. Stwierdzenie to spotkało się z ostrym sprzeciwem kilku czytelników, którzy posuwali się nawet do przypominania mi, że ‘gdyby nie Reagan to prowadziłbym teraz bloga o zaletach centralnego planowania’.</p>
<p style="text-align: justify;">Dwie uwagi na początek: nie oceniam całości polityki administracji Reagana. Choć nie ma wśród historyków (politologów?) konsensusu w sprawie rezultatów polityki Reagana względem bloku komunistycznego, uważam, że więcej faktów przemawia za stwierdzeniem, że polityka Reagana przyśpieszyła upadek systemu komunistycznego. Trudno mi się jednak zgodzić z opinią, że ‘gdyby nie Reagan to komunizm nie upadłby’. Jestem głęboko przekonany, że gospodarcza nieefektywność systemu centralnego planowania prędzej czy później doprowadziłaby do upadku bloku komunistycznego. Stąd, budzą moje zdziwienie stwierdzenia nie dostrzegające autodestrukcyjnego potencjału komunizmu.</p>
<p><span id='intertext1'>
<p style="text-align: justify;">Nie ulega wątpliwości, że polityka Reagana rozgrzała wyścig nuklearny. Administracja USA skutecznie przekonała władze ZSRR, że Amerykanie są gotowi wykonać pierwsze uderzenie, choć sam Reagan nigdy o tym nie myślał. Przyczyniły się do tego zarówno konkretne decyzje, na przykład stworzenie programu Gwiezdnych Wojen, jak i wypowiedzi członków administracji Reagana.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-4334"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Kilka zdań o tym pierwszym programie: Skuteczność Gwiezdnych Wojen (zakładając, że ten mechanizm miałby jakąkolwiek skuteczność większą od zera) byłaby minimalna przy zmasowanym uderzeniu Sowietów. Żaden system nie poradzi sobie z tysiącem rakiet balistycznych. Gwiezdne Wojny mogłoby zmienić strategiczną sytuację USA gdyby Amerykanie pierwszym, niespodziewanym uderzeniem zniszczyli kilkadziesiąt procent potencjału nuklearnego ZSRR. Dokładnie w taki sposób widzieli Gwiezdne Wojny Rosjanie – jako broń ofensywną. Ten aspekt problemu zupełnie umyka apologetom Reagana wsłuchanym w jego szczerą, pokojową retorykę. W ocenie polityki państwa nie ważne są jednak intencje lecz efekty.</p>
<p style="text-align: justify;">Jest więc faktem, że polityka administracji Reagana znacząco zwiększyła prawdopodobieństwo totalnej wojny nuklearnej, także tej przypadkowej, przez przekonanie Rosjan, że Amerykanie są gotowi wykonać pierwsze uderzenie. Koszt totalnej wojny nuklearnej zmierza do nieskończoności – zagłada cywilizacji ludzkiej jest z ekonomicznego punktu widzenia bardzo droga dla tej cywilizacji. Wzrost ryzyka zagłady cywilizacji ludzkiej jest więc bardzo kosztowny – jeśli stanowi jedną część równania to po drugiej stronie muszą stać bardzo poważne korzyści. Jakie korzyści odniosła ludzkość, ale także USA, z rozgrzania wyścigu nuklearnego? Komunizm upadł kilka miesięcy wcześniej? To wszystko. System komunistyczny wykończyły tanie surowce naturalne i koszty konwencjonalnych wojen (Afganistan, Afryka) – oczywiście poza skutkami systemu centralnego planowania.</p>
<p style="text-align: justify;">Podsumowując, administracja Reagana podjęła bardzo ryzykowną decyzję wybierając politykę konfrontacji w dziedzinie broni nuklearnej – a każde ryzyko można wycenić – osiągając w zamian bardzo niewiele. Fakt, że polityka ta okazała się skuteczna nie ma większego znaczenia dla oceny jej ekonomicznej racjonalności. Jeśli ktoś w celu zaoszczędzenia 2 minut przebiegnie przez ruchliwą autostradę zamiast skorzystać z kładki to nie ocenimy jego postępowania jako rozsądne tylko dlatego, że mu się tym razem udało.</p>
<p style="text-align: justify;">Działania administracji Reagana były także nierozsądne z punktu widzenia teorii gier. Przekonywanie przeciwnika, że jest się bardziej agresywnym niż jest się naprawdę nie ma sensu jeśli potencjalne dostosowanie strategii przeciwnika do jego nowego postrzegania naszej agresywności nie służy naszym interesom. Jeśli przeciwnik w reakcji na naszą agresywną retorykę sam podejmuje agresywne działania (na przykład reaguje bardziej nerwowo na fałszywe alarmy nuklearne) a naszym celem nie było zwiększenie agresywności przeciwnika to nasze działanie jest irracjonalne z punktu widzenia naszych interesów. Potocznym rozwinięciem myśli, którą staram się przekazać w tym akapicie jest powiedzenie ‘nigdy nie wypowiadaj gróźb, których nie jesteś w stanie spełnić’.</p>
<p style="text-align: justify;">Ocena tej konkretnej części polityki administracji Reagana jest ściśle związana z poznawczym skrzywieniem rodzaju ludzkiego: permanentnej skłonności do ignorowania małego prawdopodobieństwa. To skrzywienie jest tym groźniejsze im większe straty związane są ze zdarzeniem obarczonym małym prawdopodobieństwem. Koronnymi przykładami takiego skrzywienia jest ignorowanie <a href="http://books.google.pl/books?id=-Jxc88RuJhgC&amp;pg=PA187&amp;lpg=PA187&amp;dq=asteroid+%2B+probability+%2B+cost&amp;source=bl&amp;ots=FZuCOGDn2o&amp;sig=8iIB5ywKd-PA6kpuu7H7Y9tFAYw&amp;hl=pl&amp;ei=umO_SpP0KMj7_AbLpZR7&amp;sa=X&amp;oi=book_result&amp;ct=result&amp;resnum=10#v=onepage&amp;q=asteroid%20%20%20probability%20%20%20cost&amp;f=false" target="_blank">zagrożenia związanego z uderzeniem asteroidy</a> (str. 187) lub ignorowanie <a href="http://www.overcomingbias.com/2009/06/space-storm-insurance.html" target="_blank">niebezpieczeństwa związanego ze skutkami burzy słonecznej.</a></p>
<p style="text-align: justify;">Ignorowanie małego prawdopodobieństwa jest też powszechne w życiu codziennym. Weźmy najprostszy przykład. Jest chyba potwierdzone naukowo, że już jedna dawka twardego narkotyku może spowodować uzależnienie. Uzależnienie w przypadku człowieka prowadzącego satysfakcjonujące, szczęśliwe życie ma praktycznie nieskończone koszty. Potencjalne korzyści z wzięcia narkotyku to kilka godzin narkotykowej euforii. Jak niskie musi być prawdopodobieństwo uzależnienia by ‘wyrównać’ obydwie strony równania? Pomijam naturalnie fakt, że nikt nie podejmuje decyzji o spróbowaniu heroiny na podstawie analizy kosztów i korzyści.</p>
<p style="text-align: justify;">Koniec nuklearnego weekendu na blogu.</p>
<p></span><br />
<script type="text/javascript" charset="iso-8859-2"><!--
 var nsix_params = new Object();
 nsix_params.fcolor = '#3c5';//
 nsix_params.adareas = ['intertext1'];//
 document.write('<scr'+'ipt type="text/javascript" charset="iso-8859-2"'+' src="http://adsearch.adkontekst.pl/akon/intext_spliter?prid=3131&#038;caid=88108&#038;ns='+(new Date()).getTime()+'"'+'></'+'scri'+'pt>');
//--></script><strong>Najnowsze komentarze:</strong>
<ul class="recent-comments">
<li><a href="http://www.trystero.pl/archives/11775#comment-30069" rel="bookmark" title="9 lutego 2012 at 12:24 on 'Wolnorynkowe rozwiązania problemu globalnego ocieplenia klimatu'">Whiskeyjack</a> &#8211; @ Trystero i Poszi<br />
nawiązując do pytania autora wyrazonego na końcu&hellip;</li>
<li><a href="http://www.trystero.pl/archives/11775#comment-30068" rel="bookmark" title="8 lutego 2012 at 23:30 on 'Wolnorynkowe rozwiązania problemu globalnego ocieplenia klimatu'">Poszi</a> &#8211; @karroryfer,
<p>AGW to nie jest teoria, tylko zestaw teorii. Można to&hellip;</li>
<li><a href="http://www.trystero.pl/archives/11775#comment-30067" rel="bookmark" title="8 lutego 2012 at 22:36 on 'Wolnorynkowe rozwiązania problemu globalnego ocieplenia klimatu'">ktos</a> &#8211; Ja mam pytanie luźno zwiazane z tematem: Zakładajac że zostanie&hellip;</li>
<li><a href="http://www.trystero.pl/archives/11775#comment-30066" rel="bookmark" title="8 lutego 2012 at 22:04 on 'Wolnorynkowe rozwiązania problemu globalnego ocieplenia klimatu'">karroryfer</a> &#8211; Nie jestem specjalistą od AGW ale mam jednak uwagę (do&hellip;</li>
<li><a href="http://www.trystero.pl/archives/11775#comment-30065" rel="bookmark" title="8 lutego 2012 at 15:57 on 'Wolnorynkowe rozwiązania problemu globalnego ocieplenia klimatu'">xxx</a> &#8211; @Mergiel<br />
Przy prywatyzowaniu wspólnego pastwiska też mogą się znaleźć hodowcy, którzy&hellip;</li>
<li><a href="http://www.trystero.pl/archives/11775#comment-30064" rel="bookmark" title="8 lutego 2012 at 15:31 on 'Wolnorynkowe rozwiązania problemu globalnego ocieplenia klimatu'">Mergiel</a> &#8211; To jest problem wspólnego pastwiska, którego nie da się sprywatyzować:&hellip;</li>
</ul>
<p><!-- Recent Comments took 103.383 ms --></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.trystero.pl/archives/4334/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Maszyna zagłady i teoria gier</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/4331</link>
		<comments>http://www.trystero.pl/archives/4331#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Sep 2009 18:32:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[Dead Hand]]></category>
		<category><![CDATA[doomsday machine]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[teoria gier]]></category>
		<category><![CDATA[Zimna Wojna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=4331</guid>
		<description><![CDATA[Nie wiem czy publikacja fascynującego tekstu w Wired o radzieckiej, a teraz rosyjskiej, maszynie zagłady (doomsday machine) ma jakiś związek z rocznicą incydentu sprzed 26 lat – autor tekstu nie wspomina o incydencie z udziałem Petrowa. Radziecka maszyna zagłady zaczęła jednak działać zaledwie dwa lata po incydencie z roku 1983 i moim zdaniem decyzja o [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[
			<!--Facebook Like and Send button by darkomitrovic.com-->
			<div id="fb-root"></div>
			<script>
			<!--
			  window.fbAsyncInit = function() {
				FB.init({appId: "224955984185367", status: true, cookie: true, xfbml: true});
			  };
			  (function() {
				var e = document.createElement("script"); e.async = true;
				e.src = document.location.protocol +
				  "//connect.facebook.net/pl_PL/all.js";
				document.getElementById("fb-root").appendChild(e);
			  }());
			-->
			</script>
			<fb:like href="http://www.trystero.pl/archives/4331" send="true" layout="button_count" width="450" show_faces="true" colorscheme="light" action="like" font="segoe ui"></fb:like>
			<!--Facebook Like and Send button by darkomitrovic.com-->
			<p style="text-align: justify;">Nie wiem czy publikacja fascynującego tekstu w <a href="http://www.wired.com/politics/security/magazine/17-10/mf_deadhand?currentPage=all#;" target="_blank">Wired</a> o radzieckiej, a teraz rosyjskiej, maszynie zagłady (<a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Doomsday_device" target="_blank">doomsday machine</a>) ma jakiś związek z rocznicą incydentu sprzed 26 lat – autor tekstu nie wspomina o incydencie z udziałem Petrowa. Radziecka maszyna zagłady zaczęła jednak działać zaledwie dwa lata po incydencie z roku 1983 i moim zdaniem decyzja o jej stworzeniu mogła mieć związek z sytuacją z 1983 roku.</p>
<p style="text-align: justify;">Trochę teorii: wbrew powszechnemu przekonaniu koncept maszyny zagłady nie wymyślił Stanley Kubrick w <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Doktor_Strangelove,_lub_jak_przesta%C5%82em_si%C4%99_martwi%C4%87_i_pokocha%C5%82em_bomb%C4%99" target="_blank">Dr. Strangelove</a> – jej koncepcja pojawiła się wśród naukowców już latach 50’ dwudziestego wieku i związana była z rozwojem teorii gier. Maszyna zagłady to urządzenie gwarantujące zainicjowanie procesu zniszczenia świata (lub znacznego jego uszkodzenia) w przypadku ataku nuklearnego na państwo posiadające taką maszynę. Według klasycznej teorii gier celem maszyny zagłady jest odstraszanie. Dlatego kluczowym warunkiem skutecznego działania maszyny zagłady jest poinformowanie potencjalnych agresorów o jej istnieniu. W Dr. Strangelove Sowieci o tym zapominają, o czym Amerykanie, ku swojej bezgranicznej frustracji, <a href="http://www.youtube.com/watch?v=cmCKJi3CKGE" target="_blank">dowiadują się</a> już po rozpoczęciu ataku nuklearnego na ZSRR.</p>
<p style="text-align: justify;">Co ciekawe, idea maszyny zagłady nie jest pomysłem ‘czysto’ ludzkim. Jeśli się nie mylę w przyrodzie egzystują zwierzęta, które w momencie nagłej śmierci wstrzykuje do swojego organizmu trujący jad, który zatruwa ich mięso i zabija potencjalnego konsumenta. Taka, naturalna, mini maszyna zagłady.</p>
<p><span id='intertext1'>
<p style="text-align: justify;">Życie, jak wiadomo, dużo ciekawsze jest od fikcji dlatego nie powinno być niespodzianką, że o zbudowanej w 1985 roku maszynie zagłady władze ZSRR nie poinformowały Stanów Zjednoczonych. Perimeter, albo <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Dead_Hand_(nuclear_war)" target="_blank">Dead Hand</a> (martwa ręka) nie jest klasyczną maszyną zagłady, która powinna się składać z dużej ilości wielkich bomb wodorowych gwarantujących długą zimę nuklearną, lecz urządzeniem gwarantującym uderzenie odwetowe po amerykańskim ataku na Rosję (wcześniej ZSRR). Perimeter składa się z czujników rozmieszczonych na terytorium Rosji i badających czy doszło do wybuchu nuklearnego. Po zaobserwowaniu wybuchu Perimeter kontaktuje się z naczelnym dowództwem. Jeśli nie otrzymuje odpowiedzi w odpowiednim czasie to zakłada, że doszło do zagłady, naczelne dowództwo zostało zniszczone i przekazuje decyzję o ataku odwetowym do kogokolwiek kto przeżył atak – omijając przy tym wiele szczebli zabezpieczeń. W tym miejscu wkracza czynnik ludzki – ktoś podejmuje decyzję, wiedząc, że cały kraj, z naczelnym dowództwem przestał istnieć, o ataku odwetowym. Perimeter, wysyła wtedy rakiety kontrolne, które lecąc nad silosami z rakietami balistycznymi ‘odpalają’ je. W ten sposób system gwarantuje uderzenie odwetowe.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-4331"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Co ciekawe, Amerykanie mieli podobny <a href="http://www.fas.org/nuke/guide/usa/c3i/ercs.htm" target="_blank">system</a>. Przez cały okres Zimnej Wojny <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Looking_Glass_(airplane)" target="_blank">utrzymywali także w powietrzu samoloty komunikacyjne</a> (24 godziny na dobę) zdolne przekazać komendę o rozpoczęciu ataku odwetowego w przypadku zniszczenia naczelnego dowództwa. Podobną rolę pełniły też bombowce strategiczne i okręty podwodne. Naturalnie, Amerykanie poinformowali Rosjan o tym mechanizmie.</p>
<p style="text-align: justify;">Wróćmy do rosyjskiej maszyny zagłady. Oficjalnie Amerykanie nie wiedzą o jej istnieniu – tak przynajmniej mówili wysocy rangą członkowie amerykańskich władz autorowi artykułu w Wired. Jak jest naprawdę wiedzą oni sami. Zresztą, o ile ja sam dowiedziałem się o rosyjskiej maszynie zagłady wczoraj to mój dobry znajomy, któremu o tym z entuzjazmem powiedziałem wzruszył ramionami i zapytał czy mam na myśli ‘martwą rękę’. Ktoś więc o tej maszynie wie.</p>
<p style="text-align: justify;">Zresztą Rosjanie mają trzy dobre powody by nie informować Amerykanów. Po pierwsze, klasyczna koncepcja maszyny zagłady wyprowadzona z teorii gier ma pewne luki. Otóż, nie można udowodnić faktu, że posiada się maszynę zagłady (to znaczy można, ale to co będzie po tym nie ma już znaczenia). <a href="http://cheeptalk.wordpress.com/2009/09/24/life-imitates-dr-strangelove/" target="_blank">Teoretycznie można więc bezkarnie ‘blefować’ o jej istnieniu co znacząco obniża jej zdolność do odstraszania.</a></p>
<p style="text-align: justify;">Po drugie, Rosjanie mogliby się obawiać, że poinformowani o istnieniu Perimetra Amerykanie zachcą zdobyć informację o jego konstrukcji i nauczyć się go dezaktywować.</p>
<p style="text-align: justify;">Po trzecie wreszcie, Rosjanie mogli wejść na ‘trzeci poziom teorii gier’ i zbudować maszynę, która miała odstraszać ich samych. Istnienie Perimetra gwarantowała nieubłagalność i pewność zmasowanego uderzenia odwetowego – tym samym ‘ściągało’ z radzieckich władz olbrzymią presję w przypadku alarmu nuklearnego. Dzięki Perimetrowi Rosjanie mogli sobie pozwolić na chwilę zawahania i na przykład poczekać na potwierdzenie ataku przez radary naziemne ponieważ mieli pewność, że ich zawahanie, w najgorszych scenariuszu, naprawi Perimeter.</p>
<p></span><br />
<script type="text/javascript" charset="iso-8859-2"><!--
 var nsix_params = new Object();
 nsix_params.fcolor = '#3c5';//
 nsix_params.adareas = ['intertext1'];//
 document.write('<scr'+'ipt type="text/javascript" charset="iso-8859-2"'+' src="http://adsearch.adkontekst.pl/akon/intext_spliter?prid=3131&#038;caid=88108&#038;ns='+(new Date()).getTime()+'"'+'></'+'scri'+'pt>');
//--></script><strong>Najnowsze komentarze:</strong>
<ul class="recent-comments">
<li><a href="http://www.trystero.pl/archives/11775#comment-30069" rel="bookmark" title="9 lutego 2012 at 12:24 on 'Wolnorynkowe rozwiązania problemu globalnego ocieplenia klimatu'">Whiskeyjack</a> &#8211; @ Trystero i Poszi<br />
nawiązując do pytania autora wyrazonego na końcu&hellip;</li>
<li><a href="http://www.trystero.pl/archives/11775#comment-30068" rel="bookmark" title="8 lutego 2012 at 23:30 on 'Wolnorynkowe rozwiązania problemu globalnego ocieplenia klimatu'">Poszi</a> &#8211; @karroryfer,
<p>AGW to nie jest teoria, tylko zestaw teorii. Można to&hellip;</li>
<li><a href="http://www.trystero.pl/archives/11775#comment-30067" rel="bookmark" title="8 lutego 2012 at 22:36 on 'Wolnorynkowe rozwiązania problemu globalnego ocieplenia klimatu'">ktos</a> &#8211; Ja mam pytanie luźno zwiazane z tematem: Zakładajac że zostanie&hellip;</li>
<li><a href="http://www.trystero.pl/archives/11775#comment-30066" rel="bookmark" title="8 lutego 2012 at 22:04 on 'Wolnorynkowe rozwiązania problemu globalnego ocieplenia klimatu'">karroryfer</a> &#8211; Nie jestem specjalistą od AGW ale mam jednak uwagę (do&hellip;</li>
<li><a href="http://www.trystero.pl/archives/11775#comment-30065" rel="bookmark" title="8 lutego 2012 at 15:57 on 'Wolnorynkowe rozwiązania problemu globalnego ocieplenia klimatu'">xxx</a> &#8211; @Mergiel<br />
Przy prywatyzowaniu wspólnego pastwiska też mogą się znaleźć hodowcy, którzy&hellip;</li>
<li><a href="http://www.trystero.pl/archives/11775#comment-30064" rel="bookmark" title="8 lutego 2012 at 15:31 on 'Wolnorynkowe rozwiązania problemu globalnego ocieplenia klimatu'">Mergiel</a> &#8211; To jest problem wspólnego pastwiska, którego nie da się sprywatyzować:&hellip;</li>
</ul>
<p><!-- Recent Comments took 99.674 ms --></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.trystero.pl/archives/4331/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bonusy w AIG – teoria gier</title>
		<link>http://www.trystero.pl/archives/2624</link>
		<comments>http://www.trystero.pl/archives/2624#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Mar 2009 18:57:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Gospodarka/Finanse]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[AIG]]></category>
		<category><![CDATA[bonusy/malusy]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys finansowy]]></category>
		<category><![CDATA[teoria gier]]></category>
		<category><![CDATA[Wall Street]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.trystero.pl/?p=2624</guid>
		<description><![CDATA[Powiem szczerze, trochę mnie irytuje niezrozumienie wagi zagadnienia bonusów w AIG oraz na całej Wall Street, przez wielu przenikliwych ludzi. Ustawa, którą przyjęła Izba Reprezentantów wydaje się bowiem nie tylko potrzebna i sprawiedliwa, ale także niezbędna dla utrzymania porządku w systemie finansowym i w społeczeństwie. Ustawa uchwalona przez IR obejmie dużo większą pulę bonusów niż [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[
			<!--Facebook Like and Send button by darkomitrovic.com-->
			<div id="fb-root"></div>
			<script>
			<!--
			  window.fbAsyncInit = function() {
				FB.init({appId: "224955984185367", status: true, cookie: true, xfbml: true});
			  };
			  (function() {
				var e = document.createElement("script"); e.async = true;
				e.src = document.location.protocol +
				  "//connect.facebook.net/pl_PL/all.js";
				document.getElementById("fb-root").appendChild(e);
			  }());
			-->
			</script>
			<fb:like href="http://www.trystero.pl/archives/2624" send="true" layout="button_count" width="450" show_faces="true" colorscheme="light" action="like" font="segoe ui"></fb:like>
			<!--Facebook Like and Send button by darkomitrovic.com-->
			<p style="text-align: justify;">Powiem szczerze, trochę mnie irytuje niezrozumienie wagi zagadnienia bonusów w AIG oraz na całej Wall Street, przez wielu przenikliwych ludzi. Ustawa, którą przyjęła Izba Reprezentantów wydaje się bowiem nie tylko potrzebna i sprawiedliwa, ale także niezbędna dla utrzymania porządku w systemie finansowym i w społeczeństwie.</p>
<p style="text-align: justify;">Ustawa uchwalona przez IR obejmie dużo większą pulę bonusów niż 165 mln płatności w AIG. Może warto przypomnieć, że po otrzymaniu pierwszych płatności ratunkowych od rządu, AIG wypłaciła około 250 mln bonusów we wrześniu 2008, chciała wypłacić dodatkowe 90 mln (zablokowane przez Kongres), kolejne 400 mln w styczniu 2009 roku (w zdecydowanej większości dla pracowników &#8216;kasyna w Londynie&#8217;, które rozłożyło AIG na łopatki) oraz 165 mln w marcu 2009 roku (choć śledczy z Nowego Jorku uważa, że wartość bonusów zaniżono i wynosi ona około 240 mln dolarów).  Powyższe wypłaty bonusów w AIG pokazują stopień zepsucia bankierów z Wall Street. Właśnie o tę mieszankę chciwości, megalomanii i głupoty chodzi w ustawie Izby Reprezentantów. Konkretnie o pokazanie  Wall Street jej miejsca w szeregu.</p>
<p style="text-align: justify;">Rozważmy tę sytuację z punktu widzenia <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Dylemat_wi%C4%99%C5%BAnia" target="_blank">dylematu więźnia.</a> Rząd &#8216;milczał&#8217; i pozwolił na deregulację sektora derywatów. Pracownicy AIG mogli wykorzystać tę możliwość do działań na rzecz dobra AIG i społeczeństwa. Ale oni &#8216;sypnęli&#8217;. Powodowani mieszanką chciwości i głupoty przekształcili AIG w fundusz hedge i wyeksponowali AIG na setki miliardów ryzyka związanego z transakcjami CDS. Ich działania zagroziły istnieniu całego systemu finansowego. Rząd po raz kolejny wybrał &#8216;milczenie&#8217;. Wpompował w AIG miliardy dolarów nie pociągając nikogo do odpowiedzialności ani nie wymieniając skompromitowanej kadry. Co zrobili pracownicy AIG? Po raz kolejny &#8216;sypnęli&#8217;. Wypłacili sobie setki milionów dolarów bonusów, na które ich firmy nie stać  i na które nie zasłużyli.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-2624"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Pytanie brzmi: co ma teraz zrobić amerykański rząd? Po raz kolejny milczeć? Czy można wyobrazić sobie społeczne i ekonomiczne konsekwencje przekonania Wall Street, że grając z nią w dylemat więźnia rząd zawsze będzie &#8216;milczał&#8217;? Amerykański rząd najzwyczajniej w świecie &#8216;musi&#8217; teraz sypnąć bankierów by ograniczyć ryzyko moral hazard w przyszłości. Im &#8216;boleśniej&#8217; ukarze bankierów, tym lepsze przyniesie to konsekwencje w przyszłości!</p>
<p style="text-align: justify;">W tym miejscu krótka uwaga: otóż część lobbujących za Wall Street analityków argumentuje, że nie wszyscy pracownicy AIG działali na szkodę spółki, że część z nich świetnie wykonywała swoją pracą i zwyczajnie zasłużyła na bonusy. Moja odpowiedź? Cóż, jestem przekonany, że setki pracowników Enronu także świetnie wykonywało swoją pracę. Nikt jednak nie martwił się o ich bonusy. Ryzyko związane z upadłością pracodawcy jest chlebem codziennym milionów efektywnych pracowników na całym świecie. Nie ma powodu by tworzyć kastę nadludzi ubezpieczoną przez pieniądze podatników od tego ryzyka.</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://scienceblogs.com/cortex/2009/03/aig_and_inequality.php" target="_blank">Inne podejście z teorii gier</a> do problemu bonusów na Wall Street. Istnieje eksperyment znany jako <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Ultimatum_game" target="_blank">ultimatum game</a>. W eksperymencie tym, jedna strona otrzymuje pewną kwotę (powiedzmy: $10) i musi podzielić się tymi pieniędzmi z drugim uczestnikiem eksperymentu. To oferujący podejmuje decyzję o stosunku podziału. Odbierający może przyjąć propozycję lub ją odrzucić, ale w tym drugim przypadku nikt nie otrzyma pieniędzy. Otóż, ten model podziału bogactwa bardzo premiuje oferującego, który ma wszelkie racjonalne bodźce by podzielić kwotę nierówno (druga strona i tak będzie miała wybór: otrzymać $2 albo nic). W eksperymencie tym można zauważyć coś, co można nazwać altruizmem lub poczuciem przyzwoitości gatunku homo sapiens. W większości eksperymentów oferujący zabiera zaledwie 60% z kwoty do podziału (choć występuje duże zróżnicowanie wyników, w zależności od kultury, wielkości społeczeństwa i &#8230; poziomu testosteronu w okresie płodowym).</p>
<p style="text-align: justify;">Nie ma chyba wątpliwości, że w realnym świecie Wall Street zatrzymuje dużo więcej niż 60%. Wynika to choćby z porównania zarobków Wall Street z Main Street. Społeczeństwo akceptuje ten nierówny podział ponieważ jest przekonane, że bankowcy z Wall Street zasługują na większą część bogactwa. Albo BYŁO przekonane o tym. Problemy systemu finansowego pokazały, że ludzie z Wall Street wcale nie są &#8216;mądrzejsi&#8217; i przez to nie zasługują na większą część w nierównym podziale bogactwa. W tej sytuacji utrzymanie faworyzowania Wall Street nie tylko wzbudza naturalną wrogość społeczeństwa, ale poparcie rządu dla tego &#8216;niesprawiedliwego&#8217; podziału podważałoby fundamenty całego systemu gospodarczego.</p>
<p style="text-align: justify;">Na litość boską! <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Social_inequity_aversion#Clarifying__Social_Inequity_Aversion_Through_Experiment" target="_blank">Nawet kapucynki* nie chcą pracować za ogórka, gdy ich partner, wykonujący tę samą pracę otrzymuje winogrona!</a> Awersja do nierówności społecznych jest częścią natury ludzkiej. Fundamenty nierówności w dojrzałym społeczeństwie albo są zbudowane na nierównym podziale zdolności i pracowitości albo budzą społeczną niechęć. Ignorowanie tych faktów byłoby niezwykle nierozważnym krokiem i naprawdę może skończyć się tym, że groteskowe wytwory (patrz niżej)  działu public relation  AIG kiedyś będą tragiczną koniecznością.</p>
<p style="text-align: justify;">* Nawiązuję do znanego eksperymentu (między innymi Franz de Waal i Sarah Brosnan), który wykazał, że kapucynki reagują na nierówność jeśli jest ona wynikiem niesprawiedliwego traktowania. Kapucynki wytrenowane by wykonywać pewną pracę za ogórka buntują się gdy inne małpy otrzymują lepszą nagrodę (winogrona) za tę samą pracę lub otrzymują nagrodę chociaż nie pracowały.</p>
<p><div id="attachment_2629" class="wp-caption aligncenter" style="width: 462px"><a href="http://www.trystero.pl/wp-content/uploads/2009/03/aig-memo.jpg"><img class="size-medium wp-image-2629" title="aig-memo" src="http://www.trystero.pl/wp-content/uploads/2009/03/aig-memo-452x500.jpg" alt="Za AIG via FT Alphaville." width="452" height="500" /></a><p class="wp-caption-text">Za AIG via FT Alphaville.</p></div><strong>Najnowsze komentarze:</strong>
<ul class="recent-comments">
<li><a href="http://www.trystero.pl/archives/11775#comment-30069" rel="bookmark" title="9 lutego 2012 at 12:24 on 'Wolnorynkowe rozwiązania problemu globalnego ocieplenia klimatu'">Whiskeyjack</a> &#8211; @ Trystero i Poszi<br />
nawiązując do pytania autora wyrazonego na końcu&hellip;</li>
<li><a href="http://www.trystero.pl/archives/11775#comment-30068" rel="bookmark" title="8 lutego 2012 at 23:30 on 'Wolnorynkowe rozwiązania problemu globalnego ocieplenia klimatu'">Poszi</a> &#8211; @karroryfer,
<p>AGW to nie jest teoria, tylko zestaw teorii. Można to&hellip;</li>
<li><a href="http://www.trystero.pl/archives/11775#comment-30067" rel="bookmark" title="8 lutego 2012 at 22:36 on 'Wolnorynkowe rozwiązania problemu globalnego ocieplenia klimatu'">ktos</a> &#8211; Ja mam pytanie luźno zwiazane z tematem: Zakładajac że zostanie&hellip;</li>
<li><a href="http://www.trystero.pl/archives/11775#comment-30066" rel="bookmark" title="8 lutego 2012 at 22:04 on 'Wolnorynkowe rozwiązania problemu globalnego ocieplenia klimatu'">karroryfer</a> &#8211; Nie jestem specjalistą od AGW ale mam jednak uwagę (do&hellip;</li>
<li><a href="http://www.trystero.pl/archives/11775#comment-30065" rel="bookmark" title="8 lutego 2012 at 15:57 on 'Wolnorynkowe rozwiązania problemu globalnego ocieplenia klimatu'">xxx</a> &#8211; @Mergiel<br />
Przy prywatyzowaniu wspólnego pastwiska też mogą się znaleźć hodowcy, którzy&hellip;</li>
<li><a href="http://www.trystero.pl/archives/11775#comment-30064" rel="bookmark" title="8 lutego 2012 at 15:31 on 'Wolnorynkowe rozwiązania problemu globalnego ocieplenia klimatu'">Mergiel</a> &#8211; To jest problem wspólnego pastwiska, którego nie da się sprywatyzować:&hellip;</li>
</ul>
<p><!-- Recent Comments took 104.371 ms --></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.trystero.pl/archives/2624/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>21</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

