Jeszcze kilka dni temu tylko spiskowcy z prawicowych portali mogli sugerować, że pracownicy aparatu bezpieczeństwa PRL zagarnęli dokumenty kompromitujące wpływowych polityków, sędziów czy policjantów i wykorzystywali je w układania sobie życia w III RP. Tego typu teorie przez zdecydowaną część III RP skazane były na margines debaty publicznej przez dominującą narrację. Okazało się, że jeden […]

continue reading.....