W czasie niespodziewanie długich wakacji od prywatnego blogowania sporo się wydarzyło. Cyniczna osoba mogłaby podsumować ten okres stwierdzeniem, że pomiędzy rosyjską inwazją na Ukrainę a najbardziej śmiercionośną epidemią Eboli w historii, amerykański rynek akcyjny wielokrotnie poprawił historyczne maksima. Powrót do blogowania chciałbym rozpocząć od przypomnienia zaledwie kilku informacji ekonomicznych, które pokazują jak skuteczna jest kremlowska […]

continue reading.....