Dylemat wagonika to eksperyment myślowy w etyce, którego celem jest pokazanie różnicy pomiędzy dwoma sposobami rozumienia moralności: absolutystycznym i utylitarystycznym. Ten pierwszy zakłada, że moralna ocena działania nie zależy od okoliczności ani dalszych skutków, ten drugi dopuszcza taką możliwość.
W najprostszej wersji problem ten wygląda tak: Wagonik kolejki wyrwał się spod kontroli i pędzi w dół po torach. Na jego drodze znajduje się pięciu ludzi przywiązanych do torów przez szalonego filozofa. Ale możesz przestawić zwrotnicę i w ten sposób skierować wagonik na drugi tor, do którego przywiązany jest jeden człowiek. Co powinieneś zrobić?
Dylemat wagonika ma wiele wersji, które na przykład badają różnicę pomiędzy moralną oceną akcji a moralną oceną bezczynności.
Przypomniałem sobie o tym problemie w czasie lektury D-Day Beevora. Przy okazji: nie sądziłem, że ta książka tak bardzo mi się spodoba. Oczywiście fragmenty omawiające historię działań militarnych nie są pasjonujące ale Beevor od czasu do czasu wrzuca prawdziwe perełki psychologiczne, socjologiczne i ekonomiczne.