50 lat temu kobiety nie musiały pracować…

Istnieje dosyć popularny mem, przede wszystkim w niepokornych zakątkach publicystyki, który sugeruje, że dawno temu, zanim socjaliści wprowadzili swoje reformy gospodarcze i społeczne kobiety nie musiały pracować a mężczyzna z jednej pensji mógł utrzymać rodzinę. A teraz pracować muszą i mężczyzna i kobieta i wcale nie powodzi im się lepiej.

Trudno traktować ten mem poważnie jeśli weźmie się pod uwagę, że praktycznie przez cały okres powojenny rosła w USA wydajność pracy (o około 320% w okresie 1947-2012) a przynajmniej część tego wzrostu przełożyło się, zwłaszcza w początkowym okresie, na realne wynagrodzenia.

Przypomniałem sobie o tym memie, gdy na stronach The Motley Fool trafiłem na tekst pod prowokacyjnym tytułem 50 powodów, dla których żyjemy w najlepszym okresie w historii ludzkości. Tekst skierowany jest do amerykańskiego czytelnika i z jego perspektywy przedstawia tytułowe zagadnienie. Punkt 12 brzmi tak: Zgodnie z danymi Rezerwy Federalnej całkowita ilość lat, które w trakcie swojego życia Amerykanie spędzają na rozrywce (czas na emeryturze i czas nie poświęcony na pracę w wieku produkcyjnym) wzrosła z 11 lat w roku 1870 do 35 lat w 1990 roku.

Autor nie podał dokładnego źródła tych danych ale zdołałem znaleźć kompleksową analizę tego problemu z 2009 roku. Obejmuje ona okres 1900-2005. Wnioski z tej analizy są optymistyczne choć nie tak optymistyczne jak mógłby oczekiwać autor tekstu na The Motley Fool.

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Gospodarka | Otagowano , , | 18 komentarzy

Filozofia społeczna Warrena Buffetta

Warren Buffett podczas listopadowego spotkania ze studentami MBA z USA w przystępny sposób nakreślił swoje poglądy na temat preferowanej konstrukcji systemu społeczno-gospodarczego.

Warren Buffett jest jednym z najbogatszych ludzi na świecie i jednym z najbardziej poważanych inwestorów giełdowych w historii. Jeden z uczestników spotkania zapytał Buffetta w jaki sposób wiedza o rynkach finansowych ukształtowało jego poglądy polityczne. Buffett odpowiedział:

Nie powiedziałbym, że znajomość rynków finansowych odegrało jakąś rolę w tworzeniu moich poglądów politycznych. Zostały one ukształtowane w następującym procesie myślowym. Wyobraźcie sobie, że urodzicie się za 24 godziny. W łonie matki spotykacie dżina, który mówi wam, że wyglądacie na wyjątkowo odpowiedzialne i inteligentne istoty ludzkie. Dżin stawia przed wami bardzo odpowiedzialne zadanie: możecie wybrać polityczny, ekonomiczny i społeczny system, w którym za 24 godziny pojawicie się jako nowonarodzony człowiek. Wy ustalacie reguły. Możecie wybrać dowolny system polityczny: demokrację, system parlamentarny – cokolwiek chcecie. Możecie też wybrać strukturę ekonomiczną systemu: kapitalizm, komunizm. Ustanówcie wszystkie zasady a ja gwarantuje wam, że gdy pojawicie się na świecie, wszystko co zaprojektujecie będzie istnieć – dla was, dla waszych dzieci i wnuków. Gdzie tkwi pułapka?  Zanim pojawicie się na świecie musicie wylosować jeden z 7 miliardów kwitków – jeden na każdego człowieka. Co wylosujecie – to dostaniecie. Możecie się urodzić inteligentni albo nie, zdrowi albo obciążenie chorobami, biali lub czarni, w USA lub w Bangladeszu, i tak dalej. Nie wiecie, który los wam przypadnie. Biorąc pod uwagę, że nie dysponujecie wiedzą o tym kim będziecie – jak zaprojektowalibyście świat? Czy chcielibyście żyć w świecie, w którym mężczyźni dyskryminowaliby kobiety? Cóż, macie 50% szans by urodzić się kobietą.

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Gospodarka, Polityka, Społeczeństwo | Otagowano , , , | 50 komentarzy

Kartki z historii Rodezji Południowej

Kilka komentarzy, które przeczytałem w ostatnim tygodniu skłoniło mnie do powrotu do znakomitej książki Piersa Brendona Regres i upadek Imperium Brytyjskiego 1781-1997. Brendon przedstawia w niej historię brytyjskiej obecności w Zimbabwe, znanego w czasie Imperium Brytyjskiego jako Rodezja Południowa.

Tak Brendon opisuje początki osadnictwa:

Nie wiadomo czy Rodezja znajdowała się blisko czy daleko od Boga, z całą pewnością znajdowała się blisko Południowej Afryki – podstawowej przyczyny jej problemów przez całe stulecie. Osadnicy, którzy wyruszyli na północ w roku 1890, wspierani przez zasoby Brytyjskiej Kampanii Afryki Południowej (BSAC) szerzyli rasową truciznę na nierównym płaskowyżu pomiędzy Limpopo a Zambezi. Po rozgromieniu sił przywódcy plemienia Matabele (Ndebele) w 1893, najeźdźcy Cecila Rhodesa zachowywali się z surowością godną Burów. Dr. Jameson kierował dystrybucją olbrzymich połaci ziemi, które trafiały przede wszystkich do faworyzowanych przedstawicieli arystokracji. Ich posiadłości często kończyły w rękach spekulantów podczas gdy ich poprzednim użytkownikom pozostały jałowe rezerwaty, które traktowali nie jak domy lecz jak cmentarze. Pod groźbą karabinów Maxima rdzenni mieszkańcy zostali zredukowani do statusu Helotów. Nałożono na nich podatek od chat. Zostali zmuszeni do dostarczenia taniej siły roboczej co traktowali jako bolesną ingerencję w ich wolność osobistą. „Komitet rabunkowy” zarekwirował większość ich bydła niszcząc podstawy ich życia społecznego i zagrażając ich egzystencji. Stróże prawa i porządku byli odpowiedzialni za gwałty na ich kobietach a wysoki rangą lokalny urzędnik tak bardzo wściekł się na widok tubylca noszącego buty, że kazał go wychłostać. Inny urzędnik kolonialny przyznał, że noszenie butów było skandalem, którego nie da się obronić.

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Polityka, Społeczeństwo | Otagowano , , | 39 komentarzy

Precz z socjalizmem, który pozwala na internetowy hazard!

W lutym 2012 Sheldon Adelson udzielił wywiadu magazynowi Forbes, w którym przedstawił się jako zadeklarowany krytyk socjalistycznej i paternalistycznej polityki prezydenta Obamy. Adelson powiedział:

Przeraża mnie możliwość kontynuowania socjalistycznej polityki gospodarczej, której doświadczaliśmy przez ostatnie cztery lata. Przeraża mnie to ponieważ redystrybucja dochodów jest drogą prowadzącą do socjalizmu i rządu, który w jeszcze większym stopniu kontroluje życie obywateli. Przeraża mnie chęć ludzi do pozbycia się odpowiedzialności za swoje życie, do egzystowania w świecie, w którym rząd odpowiada za wszystko a oni idą na ryby i nie przejmują się pracą.

Sheldon Adelson jest bardzo zamożnym człowiekiem – jego majątek ocenia się na 34 miliardy USD. Jest właścicielem jednej z największych na świeci sieci kasyn – Las Vegas Sands. Dlatego w 2012 roku nie poprzestał na krytyce prezydenta Obamy – wspomógł kampanię prezydencką Newta Gingricha kwotą 15 mln USD.

Ktoś mógłby pomyśleć, że mamy do czynienia z kolejnym człowiekiem sukcesu, który widząc zagrożenia w socjalistycznym podejściu do gospodarki, w nadmiarze rządowych regulacji, w uzurpowaniu sobie przez rząd prawa do regulowania każdej aktywności życiowej obywateli wykorzystuje swój majątek by przeciwstawić się tym zagrożeniom. Dlatego chciałbym zwrócić uwagę na najnowszy projekt polityczno-gospodarczy Sheldona Adelsona.

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Gospodarka | Otagowano , , , | 12 komentarzy

A co jeśli wojna z narkotykami jest skuteczna?

Obejrzałem nagrodzony na ubiegłorocznym Sundance Film Festival film dokumentalny The House I Live In. Film przedstawia konsekwencje prowadzenia przez ostatnie 40 lat wojny z narkotykami w USA, czyli według twórców dokumentu: wydatki liczone w setkach miliardów dolarów, miliony ludzi, którzy trafili do więzienia i brak istotnej poprawy w kwestii rozpowszechnienia i dostępności narkotyków.

Dokument podejmuje fascynujący problem rasowego i klasowego kontekstu wojny z narkotykami: między innymi przedstawia krótki rys historyczny wszystkich antynarkotykowych zrywów w USA i pokazuje ich rasowy kontekst. Od kampanii na rzecz delegalizacji opium skierowanej w pewnej mierze przeciwko chińskim imigrantom na Zachodnim Wybrzeżu w USA po wojnę z crackiem, której ofiarami byli głównie Afroamerykanie.

Film opisuje między innymi problem olbrzymiej dywergencji w obowiązkowych wyrokach minimalnych za posiadanie kokainy i cracku, która w latach 1986-2010 wynosiła 1 do 100 a obecnie 1 do 18. Ten sam obowiązkowy wyrok minimalny dotyczył posiadania 5 gramów cracku i 500 gramów kokainy. Naturalnie, crack i kokaina były narkotykami kojarzonymi z dwiema odmiennymi klasami społecznymi.

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Polityka, Społeczeństwo | Otagowano , , | 27 komentarzy

Gnębiona kryzysem Szwecja zamyka więzienia

Kilkanaście dni temu globalne media poinformowały o kolejnym kryzysie w zmierzającym ku nieuchronnemu upadkowi szwedzkim modelu społeczno-gospodarczym: Szwecja została zmuszona do zamknięcia czterech więzień z powodu gwałtownego spadku popytu, czyli skazanych.

W 9,5 milionowej Szwecji w więzieniach przebywa zaledwie 4,850 skazanych co generuje wskaźnik inkarceracji na poziomie 67* na 100 000 obywateli. To ponad 10 razy mniej niż w będących światowym liderem w rozwoju więziennictwa  – USA.

Obserwatorzy zwracają uwagę na dwa najważniejsze powody spadku liczby skazanych w Szwecji – niskie wskaźniki przestępczości, po części wynikające z niskiego odsetku recydywizm oraz łagodne wyroki wymierzane przez szwedzki system sprawiedliwości. Guardian informuje między inny o tym, że szwedzkie sądy po wyroku Sądu Najwyższego z 2011 zaczęły łagodniej traktować przestępstwa związane z posiadaniem i obrotem narkotykami.

Rozwój więziennictwa to kolejna dziedzina, w której Szwecja może się wiele nauczyć od USA. Pozwolę sobie podać przykład amerykańskiego podejścia do tej dziedziny gospodarki: na Florydzie, 46-letni mężczyzna, ojciec i mąż, zatrudniony i płacący podatki sprzedał warte 1 800 USD leki przeciwbólowe, które zostały mu po poważnym wypadku, w którym stracił oko. Okazało się, że kupujący był policyjnym informatorem. Wyrok? 25 lat.

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Społeczeństwo | Otagowano , , , | 13 komentarzy

Prawdy o charakterze dualnym

W 2009 roku amerykański filozof Daniel Dennett spopularyzował termin deepity. W kulturze popularnej deepity oznacza stwierdzenie, które pozornie wyraża jakąś bardzo głęboką myśl ale tak naprawdę jest banałem.

Złośliwi ludzie próbując wyjaśnić znaczenie deepity często odwołują się do motywacyjnych cytatów z twórczości Paulo Coelho. „Miłość to tylko słowo” to chyba najczęściej podawany przykład deepity. Na pewnym poziomie stwierdzenie to wydaje się niezwykle mądre, głębokie, ponadczasowe. Na innym poziomie jest pozbawionym znaczenia banałem.

Termin spopularyzowany przez Dennetta oznacza jednak coś więc niż pseudo-intelektualny banał. Oznacza coś bardziej niebezpiecznego. Coś co ma w sobie potencjał wyrządzenia rzeczywistej krzywdy.

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Społeczeństwo | Otagowano , , | 12 komentarzy