Każdego dnia dostarczamy tyle energii by stopić 7 mln ton lodowca

Jestem w trakcie lektury Private Empire: ExxonMobil and American Power (fascynująca książka – szczerze polubiłem Lee Raymonda). Jeden z rozdziałów tej książki omawia działania spółki w sprawie zmian klimatycznych.

Znajduje się tam historia, która rozbawi nawet największego ponuraka. W 1962 roku w magazynie Life ukazała się reklama spółki Humble Oil, która po połączeniu ze Standard Oil of New Jersey ostatecznie stała się Exxonem. Reklama wygląda tak:

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Ropa naftowa, Świat | Otagowano | 11 komentarzy

Paradoks postępu

Przynajmniej od kilku lat fascynuje mnie zjawisko polegające na tym, że pozbawieni specjalistycznych kompetencji* komentatorzy hobbystycznie weryfikują, falsyfikują, krytykują a często ad hoc tworzą alternatywy dla złożonych teorii naukowych – budowanych przez całe dekady, przez setki, tysiące specjalistów.

Lektura blogów i komentarzy w internecie, felietonów i artykułów prasowych prowadzi do wniosku, że świat pełen jest ekspertów od klimatologii, wakcynologii, biologii i wielu innych dziedzin wiedzy, którzy na przykład zamiast prowadzić badania naukowe z sobie tylko znanego powodu pracują jako felietoniści w tabloidzie albo prowadzą programy w telewizji śniadaniowej.

Zastanawiałem się nad przyczynami tego zjawiska i stworzyłem hipotezę paradoksu postępu. Jestem przekonany, że ktoś inny opisał (dużo lepiej!) już to zjawisko (ostatnio odkryłem, że ktoś wcześniej wpadł na moją ideę prawd o charakterze dualnym – nazwał je deepity) ale ponieważ nie natrafiłem na tę ideę  to przedstawię je jako swój pomysł.

Paradoks postępu to hipoteza, która zakłada, że charakter postępu naukowego sprawia, że przy stabilnie rosnących przeciętnych kompetencjach naukowych wykształconej części społeczeństwa zwiększa się dystans pomiędzy przeciętnymi kompetencjami a granicami (horyzontem) poznania. Granice poznania rozszerzają się dużo szybciej niż rośnie przeciętna wiedza.

Każde kolejne pokolenie jest najmądrzejszym (zobacz także: efekt Flynna) pokoleniem w historii a jednocześnie znajduje się dalej od granic poznania niż jakiekolwiek wcześniejsze pokolenie.

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Społeczeństwo, Świat | Otagowano , | 31 komentarzy

Asymetryczny sceptycyzm

Kilka dni temu zamieściłem na Twitterze odnośnik do interesującego tekstu w Spiegel International o problemach z niemieckim programem energetycznym.

Nieoczekiwanie, jeden z użytkowników Twittera wysłał mi odnośnik do artykułu w Telegraph, w którym dziennikarz przekonywał, że pokrywa lodowa zwiększyła się w Arktyce w porównaniu do poprzedniego roku a niektórzy naukowcy skłaniają się ku opinii, że zbliża się okres ochłodzenia. Doskonałe Szare omówił te doniesienia na swoim blogu.

Z użytkownikiem Twittera wdałem się w zbyt długą i niekonstruktywną dyskusję, która zaczęła się od tego, że próbował on uzyskać ode mnie informacje czy pokrywa lodowa urosła czy nie, którym naukowcom wierzyć – tym od topnienia czy tym od narastania.

Jeśli przeczytacie tekst Doskonałe Szare to od razu zrozumiecie, że dychotomia (topnieje czy narasta) jest pozorna i stanowi kolejny przykład zagubienia dziennikarzy piszących o zmianach klimatu pomiędzy trendami krótkoterminowymi a długoterminowymi.

Pytanie rozmówcy zupełnie mnie zaskoczyło. Absolutnie nigdzie nie sugerowałem, że jestem specjalistą w sprawie zmian klimatycznych czy pokrywy lodowej a jeśli pisałem na blogu o zmianach klimatycznych to zaznaczałem, że przyjmuję po prostu naukowy konsensus w tej kwestii. Równie dobrze, ktoś mógłby mi pokazać wyniki tomografii komputerowej kręgosłupa i poprosić o porady medyczne.

Okazało się, że mój rozmówca jest sceptykiem, który chce wiedzieć czy sprawdziłem dowody naukowe tych naukowców czy po prostu im tylko wierzę, czy istnienie dowodów na globalne ocieplenie wziąłem na wiarę czy próbowałem je sfalsyfikować, skąd wiem, że dowody nie są fałszywe.

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Społeczeństwo, Świat | Otagowano , | 17 komentarzy

Jesteś zamożniejszy niż myślisz

Chrystia Freelend wygłosiła prezentację o globalnych nierównościach ekonomicznych.

Co prawda, Freeland popełniła merytoryczny i wizerunkowy błąd wrzucając do jednego worka beneficjentów rabunkowych prywatyzacji w regionie post-sowieckim, feudalnego systemu polityczno-społecznego na Bliskim Wschodzie, mafijnego charakteru wielu afrykańskich państw, konsekwencji istnienia systemu kapitalizmu kolesiów (na przykład w postaci ogromnych publicznych subwencji dla zbyt dużych by upaść instytucji finansowych) w państwach rozwiniętych oraz kreatywności, przedsiębiorczości i efektu sieciowego technologicznych miliarderów, ale nie zmienia to faktu, że poruszony przez nią problem jest istotny.

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Gospodarka, Społeczeństwo | Otagowano , , | 7 komentarzy

Zagadkowe utonięcia w Europie Wschodniej

Natknąłem się niedawno na wiadomość o reakcji holenderskich mediów na falę utonięć imigrantów ze Wschodniej Europy.

Wiadomo jak to jest z jakością informacji na portalach internetowych dlatego postanowiłem sprawdzić czy Holandię i Polskę rzeczywiście dzieli ocean pod względem relatywnej liczby utonięć. Stosowne dane znalazłem na stronie Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Niestety, obejmują rok 2008 – nie są więc aktualne.

Co więcej, dane te dla Polski istotnie różnią się od danych przedstawionych w artykule na stronie gazeta.pl (WHO podaje ponad dwukrotnie większą liczbę utonięć w Polsce w 2008 roku).

Wybrałem państwa, z których WHO dysponuje kompletnym rejestrem zgonów (co wyeliminowało większość państw rozwijających się) i skupiłem się na państwach europejskich. Poniższy wykres pokazuje roczne utonięcia na 100 000 mieszkańców, w wybranych państwach:

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Społeczeństwo, Świat | Otagowano | 22 komentarze

Medialna rzeczywistość

The Atlantic opublikował interesujący tekst o fińskim modelu gospodarczo-społecznym. Czytanie amerykańskich autorów próbujących wyjaśnić Amerykanom paradoks istnienia zamożnych, innowacyjnych państw z rozbudowanym systemem socjalnym zawsze zapewnia mi rozrywkę. Amerykańskie zmagania z ideą istnienia państw, w których ludzie tworzą i rozwijają innowacyjne biznesy choć państwo zapewnia im socjalne minimum są też z reguły świetnym studium błędów kognitywnych.

W artykule w The Atlantic natrafiłem na interesujący wykres pokazujący bardzo popularną technikę medialną. Autor zastanawia się nad przyczynami niechęci Amerykanów do systemu zabezpieczenia socjalnego i powołuje się na badania, które pokazały fascynującą dywergencję pomiędzy rzeczywistością a rzeczywistością medialną.

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Gospodarka, Społeczeństwo | Otagowano , | 35 komentarzy

Departament Socjologiczny

Kilka miesięcy temu w czasie lektury powieści Jeffreya Eugenidesa – Middlesex natrafiłem na fragment opisujący życie robotniczej rodziny greckich imigrantów w Detroit w latach 20. XX wieku:

Na wycieraczce stało dwóch mężczyzn. Mieli na sobie szare garnitury, krawaty w paski, czarne półbuty z dziurkami na przyszwie. Twarze okalały krótkie bokobrody. W rękach trzymali takie same teczki. Kiedy zdjęli kapelusze, okazało się, że mają identyczne kasztanowe włosy, równo rozdzielone na środku głowy.

– Jesteśmy z działu socjalnego fabryki Forda – powiedział wysoki (…)

– Panie Stephanides, pozwoli Pan, że wyjaśnię powód naszej wizyty. Zarząd powiedział – gładko wszedł mu w słowo ten niski – że 5 dolarów dziennie w rękach niektórych ludzi może stanowić ogromne wsparcie na drodze prawości i uczciwego życia, ale może również spowodować, że taka osoba stanie się zagrożeniem dla całego społeczeństwa. I dlatego zostało postanowione przez Pana Forda – ponownie przejął ten wyższy – że tych pieniędzy nie mogą otrzymywać ludzi, którzy nie potrafią z nich korzystać roztropnie i ostrożnie. Ponadto –  znowu ten niski – gdy się okaże, że człowiek, który początkowo spełnia wszystkie warunki, zawiedzie oczekiwania pracodawcy, w zakresie kompetencji firmy leży odebranie jego udziału w zyskach do czasu, gdy uda mu się zrehabilitować.

Ca stało się dalej? Wysłannicy Forda dokonali inspekcji domu („Podnosił pokrywki z garnków, otworzył drzwiczki od pieca, zajrzał do kosza na śmieci”), przeprowadzili rozbudowany wywiad z mieszkańcami („Jak często się Pan kąpie, Panie Stephanides?”), udzieli instrukcji higienicznych („Proszę szczotkować wzdłuż linii dziąseł. Na dole do góry i u góry na dół. Przez dwie minuty, rano i wieczorem”), kulinarnych („Zbyt dużo czosnku w jedzeniu. Powoduje niestrawności”) i ekonomicznych („Zachęcamy naszych pracowników do zaciągania kredytu hipotecznego”).

Otóż, najbardziej interesującą cechą powyższej narracji Eugenidesa jest to, że jest całkiem ściśle oparta na faktach.

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Gospodarka, Polityka, Społeczeństwo | Otagowano , , , , , , | 8 komentarzy